reklama

Staraczki 2022

reklama
Kurcze może faktycznie coś jest na rzeczy, ale nie może się przyjąć.
Tak powiedział androlog mojego męża, ze jak np trafi się plemnik z uszkodzonym DNA to tak jakby w sklepie chcieć sczytać pognieciony kod kreskowy - to tak to DNA plemnika wygląda dla komórki jajowej. No ale żeby tyle mieisiecy nic...
 
Tak powiedział androlog mojego męża, ze jak np trafi się plemnik z uszkodzonym DNA to tak jakby w sklepie chcieć sczytać pognieciony kod kreskowy - to tak to DNA plemnika wygląda dla komórki jajowej. No ale żeby tyle mieisiecy nic...
Mam nadzieję, że zostaną nam wynagrodzone te wszystkie miesiące rozczarowań, płaczu, niepewności i będziemy razem odliczać dni do porodu 😍

Niesprawiedliwe, że ten kto chce mieć dziecko to stara się już tyle czasu i nic.
 
Mam nadzieję, że zostaną nam wynagrodzone te wszystkie miesiące rozczarowań, płaczu, niepewności i będziemy razem odliczać dni do porodu 😍

Niesprawiedliwe, że ten kto chce mieć dziecko to stara się już tyle czasu i nic.
No niestety, ja już nie przyzwyczaiłam, ze świat nie jest sprawiedliwy...
 
No niestety, ja już nie przyzwyczaiłam, ze świat nie jest sprawiedliwy...
Mi ostatnio na cytologii wyszło, że rozmaz nadaje się do oceny, ale jest niezbyt czytelny z powodu licznych komórek zapalnych, a ginekolog napisała mi, że cytologia ok. Teraz nie wiem jak mam to interpretować. Boję się, że przez te komórki zapalne nie udaje mi się zajść w ciążę, a ginekolog nic z tym nie robi.
 
Mi ostatnio na cytologii wyszło, że rozmaz nadaje się do oceny, ale jest niezbyt czytelny z powodu licznych komórek zapalnych, a ginekolog napisała mi, że cytologia ok. Teraz nie wiem jak mam to interpretować. Boję się, że przez te komórki zapalne nie udaje mi się zajść w ciążę, a ginekolog nic z tym nie robi.
może warto skonsultować z innym lekarzem?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry