Nie. Ale może świadczyć. Po owulacji wzrasta progesteron i to on najczęściej powoduje bóle piersi. Natomiast po samym bólu nie można stwierdzić, że owu była. Po prostu jest to prawdopodobne.to ból piersi świadczy o tym ze była owulacja ??
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nie. Ale może świadczyć. Po owulacji wzrasta progesteron i to on najczęściej powoduje bóle piersi. Natomiast po samym bólu nie można stwierdzić, że owu była. Po prostu jest to prawdopodobne.to ból piersi świadczy o tym ze była owulacja ??
Hejo, powiedz coś o sobieHejjestem tu nowa, trzymam kciuki za wszystkie staraczki
![]()
Nie miałam monitoringu ani nie robiłam testowy owu, mam regularne cykle 26-27 dni więc u mnie owu zazwyczaj 12-13dc.to ja 29 grudnia planowa @.. Kiedy wypadała Ci owulacja ?
ja mam cykle 30 dni kochamy się codziennie wiec nie zwracam uwagi zbytnio kiedy maja być dni płodne.. Ale ten miesiąc spisuje chyba na straty. Za bardzo chyba chce i do tego jeszcze był ten covidNie miałam monitoringu ani nie robiłam testowy owu, mam regularne cykle 26-27 dni więc u mnie owu zazwyczaj 12-13dc.
Ale wiadomo owulacja może się przesunąć![]()
Ja w pierwszą jak i drugą ciążę zaszłam w 1cs, po poronieniu na trzecią ciążę czekałam 8 miesięcy, teraz po kolejnym poronieniu staramy się od przełomu lipca/sierpnia i na razie nadla czekamy.Ogolnie myslalam ze pójdzie tak samo szybko jak w poprzedniej ciąży. Pierwszy cykl starań i ciąża a tu zonk jednak teraz chyba tak słodko nie będzie .
ciekawe od czego to wszystko zależy … ja w poprzednia ciaze zaszłam zaraz po okresie a wiem ze to było na 100% tylko wtedy bo później się już nie było zabawJa w pierwszą jak i drugą ciążę zaszłam w 1cs, po poronieniu na trzecią ciążę czekałam 8 miesięcy, teraz po kolejnym poronieniu staramy się od przełomu lipca/sierpnia i na razie nadla czekamy.
Jeśli chodzi o TSH to wynik jest prawidłowy. Ja mam teraz kolo 1.0 i endokrynolog mi mówiła, że jest ok. Moim zdaniem te wyniki są bardzo dobre. FT4 może faktycznie trochę niskie ale skoro TSH w normie i przeciwciała niskie to nie ma się czym martwić.Siemkaczy może ktoś miał podobnie? Robiłam dzisiaj badanie hormonów tarczycy i oto co mi wyszło:
TSH 1,50 (max 4,94)
FT3 3,02 (max 3,91)
FT4 0,76 (max 1,48, ale min 0,7....)
anty-TPO 2,8 (<5,61)
anty-TG 1,7 (max 4,11)
Niby wszystkie wyniki mieszczą się w normie, ale martwi mnie to FT4, że jest tak niskie. Z drugiej strony czytałam też, że normy dla TSH są przesadzone i powinno być do około 2,0. Jak to w końcu jest? Czy takie wartości są dobre?
Czy któraś z dziewczyn testuje jeszcze w grudniu ??