Anka_83
Fanka BB :)
Wiecie, ja też na początku byłam mniejszą entuzjastką posiadania dziecka niż mój. Ale jak zobaczyłam te dwie kreski na teście to kompletnie oszalałam.. Chyba dopiero wtedy się obudziły te osławione "instynkty" . Potem niestety przyszła starta i cały świat się na chwile zatrzymał. A teraz już nie mogę się doczekać. Natomiast też mamy już zawarte komprosimy co kto i kiedy, mam tylko nadzieję że uda się je zrealizować 
Nooo, ja też sobie nie wyobrażam, że miałabym mieć dziecko, jakbym byłą pewna, ze nie chce. No ale każdy robi według siebie![]()
My mamy zawarty pewien układ, bo on chce mieć dziecko, a ja nie. Z tego powodu poszliśmy na kompromis tam gdzie się dało. W ciąży i podczas porodu ja o wszystkim decyduję, bo to jednak nadal moje ciało, a potem on przejmuje dowodzenie, a ja wracam do pracy i związuję jajniki najszybciej jak się dawięc jeśli brak obecności przy porodzie będzie skutkował późniejszym zobaczeniem dziecka, to trudno. On nie idzie na żadne ustępstwa, to ja też nie.