hej
ja jestem , ale zaraz ide lezec !! normalnie padam , moje dziecko chce mnie wykonczyc :/ zamienia sie w diabelka ...
dzisiaj wrzucil na jezdnie swoj bidon z woda pod samochod jadacy :/
juz nie wspomne , ze ciagle cos chowa i nie mozemy znalezc i ogolnie wscieka sie okropnie
mi na szczescie przeszla choroba

dzisiaj szukalam ze znajoma wozka jakiegos dla jej malej spacerowego i kurcze nic wsumie nie znalazlysmy w sklepach tutaj kicha na maksa trzeba neta wertowac hehe
moze macie cos co mozecie polecic , nie za drogiego ?
Monia gratki !! jak mala przezyla ?

pisz , pisz ja czerpie info przed tym wielkim krokiem ehe
Kotek o nieprzespanych nockach nic nie mow ... dziwne , ze ja jeszcze chodzic daje rade ;-)
buziaki dla reszty bandy ja sie zmywam na kanape
