• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki forever!

już wiem - będą smażone ziemniaki z kiełbasą, musze tylko kupic ziemniaki, na tyle mi starczy :P
jutro zostawiam Igora mamie i idę na ubaniowe zakupy, mam nadzieję że będą udane

Kot - fju fju 8 to całkiem przyzwoita pora :D
 
reklama
Niom... :) Alo co się dziwić, skoro Ola padła około 23 :sorry:
Musiała pospać godzinę dłużej, ku mojemu zadowoleniu.

Idę się szybko kąpać, głowę myć itepe. Potem jadę na pocztę i do Lidla
 
w końcu mi normalnie zasnęła, zdążyłam już obiadek poszykować, zjemy później, pójdziemy po imprezowego chłopaka, zakupy a na 17 jesteśmy zaproszeni na kawkę do bloku obok;)) dzieci się wybawią a my pogadamy z dorosłymi w końcu;))
 
hej :)

w koncu mam chwle , Natul troche kataru ostal i walczylam noca , bo zle mu sie oddychalo :( takze ja mega niewyspana , bo maly o dziwo spal nawet niezle ....

wczoraj zaszalalam z kolezanka i nakupilam Natulowi mase rzeczy :zawstydzona/y:
az sie balam do domu wracac hehe , tak wklejalyscie te ubrania z kotami chyba taka moda teraz , bo mamy tych kotow na bluzeczkach mase :rofl2:


Paulinka wklej fotki malego imprezowicza :)

Kotek widze mala ladnie pospala :) my tez do 8 spalismy , znaczy kto spal ten spal , bo mnie od wczoraj glowa bolala nawet w nocy :/


oki lece bede pozniej , bo koncze obiad robic :)
 
Emyly, napadało u Was dużo tego śniegu?

Paulina, suuuper Dzieci!!!!

Kuotek, liczy się fakt, że do 8 pospałyście ;-)
oj, kiedy ja tak "późno" wstawałam....
 
hej sobotnio :)


Paulinka gdzie jedziecie ? :)

Emyly hej :) jak malutki ?


moj zdarzyl z wozkiem swoim sie wywalic nie wiem jak , pewnie sie wspinal bokiem po wozku ... nie mozna go na chwile spuscic z oka :/

musze isc do apteki po szczepionke swoje plastry , bo w poniedzialek pediatra , ciekawe ile kluska wazy i mierzy :)

idziemy spac :)
 
reklama
Żyje:)
Jeszcze.
Przepraszam ale napisze chyba w poniedziałek bo chwilowo nie mam jak pisać i czytać... Młoda chora i uwieszona i marudna:(( Mąż korzystając że wisi na mnie próbuje sprzątać...

Generalnie tydzień do kitu!! Najpierw ja 39 stopni i ledwo przytomna byłam kilka dni, potem Zbyszek, potem WIki 40 stopni miała. I wreszcie zanim my się doleczyliśmy to niania nam padła:( Ostatnie dwa dni to walka z mrudą, zmęczeniem, kaszlem i brudem w domu... ehh
Ale powoli wychodzimy na prostą:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry