reklama

Staraczki forever!

reklama
Kotku, tak, tak, duży:-D dla mnie toż to Maleństwo:zawstydzona/y:
aa i wczoraj SAM zjeżdżał ze ślizgawki, ale miał frajdę:-D oczywiście ja musiałam z przodu Go asekurować w razie czego:-p

Made, hehe, nom byk, byk, dobrze pamiętasz:sorry: i Miki też byk:-p

Monia
:-)
 
Jam koziorożec moje drogie panie:))

Made długo się niestety nie dało bo padać zaczęło... Ale Młoda chyba po mnie będzie kochać burze bo w niedzielę spać wcale nie chciała jak wracałyśmy ze spaceru i grzmiało i ja mówiłam że będzie burza:) Stała w oknie do 20.30:)) Dopiero jak zamknęłam okna żeby nei było słychać i powiedziałam że burza idzie spać i zrobiłyśmy 'pa pa pa" burzy to usnęła...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry