reklama

Staraczki forever!

reklama
Już.

Poczek ja miałam od 5 rano dziwne takie skurcze... podobno jak w kąpieli przechodzi to to nie to a jak nie to trzeba jechać... U mnie po kąpieli nic się nei zmieniło i nie wiedziałam co robić...
Znalazłam sobie taki program i klikałam na początku i końcu skurcza i one tak były co 20 min, potem co 10, 5, 15, znowu 20....I jak już się zrobiły długie i bolące to stwierdziłam że jade zobaczyć - 30 min drogi miałam do szpitala... Nakłamałam że mam co 3 min i mnie zbadali. Ale ja od tyg wtedy chodziłam z delikatnym rozwarciem (do czego sie nie przyznałam bo chciałam już rodzić).

Made bidulko... a co Mańkowi jest? Zwykłe takiej cóś przywleczone ze złobka czy cosik poważniejszego??
 
No to poczekam az beda bolesne. Tyle, ze u mnie rozwarcia niet, szyjka nie zgladzona. Ale w takim razie bede uwazac na te nieregularne. Dzieki Moniu! A powiedz, akcja sie rozkrecila sama z tych nieregularnych czy podali Ci oksy?


Made! Ty wiesz, ze ja Cie!
 
Poczek rozkręciła mi się pięknie:) Przyjeli mnie chyba ok 14 a o 18.15 Młoda juz była:)
Dali mi dolargan chyba (nie pamiętam, ale jakieś czopki dostałam na samym początku) i przebiła mi pęcherz położna i prysznic - i tyle wspomagaczy... Ale ogólnie to szybko poszło - i Tobie tego samego życzę:)
 
Nom.. Wolalabym uniknac indukowania porodu a moj gin juz drugi raz o tym wspomnial i w poniedzialek bedzie umawial mi termin w szpitalu. Mam nadzieje, ze sie samo rozkreci w koncu ale na wszelki wypadek poczttam dzis o indukcji.
 
monia - głównie katar, który przywlókł ze żłobka Borysek, oczywiście u niego trwał dwa dni, a u pozostałych już cztery! Dziecko i katar=noc nieprzespana ://


poczku - ja miałam poród wywoływany z Victorią, silne skurcze, a rozwarcie na jeden palec...i tak.....kilkanaście godzin :/ Życzę Ci żeby samo ruszyło, chociaż ja robiłam wszystko co tylko, i nawet SEX na porodówce był :eek: i NIC! Oporna była strasznie....i tak jej zostało :-)
Wiesz ile ja razy ją rodziłam? TRZY! Za trzecim, to już był 42tc dostałąm chyba wszystko możliwe na wywołanie.....nawet jakieś zastrzyki przez trzy dni:confused:
Maniek też w 42tc się urodził, ale z nim już było super! Wody odeszły w domu, do szpitala i za chwilę był z nami :)))
 
Na sex tomoj pan juz sie zgodzic nie chce :)
poki co nie bede jej nic przyspieszac. Skoro siedzi, to znaczy, ze cos ma tam jeszcze do zalatwienia :)
na spacer pojde popoludniu i wystarczy.
 
reklama
Made :szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok: sex na porodówce?????????????:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:
Gdzie?????????????? przecież tam ciągle łażą....

Ja miałam ciążę zagrożoną i leżaną i szyjka od połowy ciąży była krótka... jak juz mogłam rodzic to zaczęłam codziennie chodzić na spacery, sprzątać w domu i sex nadrobiliśmy trochę (trochę bo małż jakieś głupie opory miał:baffled:)
Młoda dokładnie tydzień przed terminem wylazła:)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry