Haha
Wioluś Ciebie opr? NIGDY! Kochana ja wiem, że Ty do mnie z sercem ♥ i od serca ♥ i że mi dobrze życzysz! ♥♥♥♥♥♥♥
Wiesz ja nie mam żadnego problemu, żeby spać z Martynką. Mi to nie przeszkadza. Maciuś i tak chodzi do M w nocy - więc jakbym ja tam jeszcze leżała to byłoby niewygodnie


Wiem jak to może z boku wyglądać. Ehh nie będę się rozpisywać, bo nie chcę afery wywoływać kolejnej ;-) W każdym razie mi facet w łóżku tylko przeszkadza

I my nie jesteśmy z tych nadmiernie przytulających się...ja byłam zimno chowana i powiem Ci, że dopiero dzieci uczą mnie przytulania i bliskości. Także czerpię od nich i dopóki one chcą ze mną spać to i ja chcę z nimi....Ja wiem, że przyjdzie czas kiedy będzie można się dogadać z Martynką co do samodzielnego spania...Maciuś od urodzenia zawsze miał kogoś w pokoju do spania...A teraz jak dostał swój pokój to nie ma żadnego problemu, żeby był sam! Bo z nim już wszystko można omówić...nie trzeba na siłę uczyć...Także ja wiem, że z małą też tak będzie...i to mi będzie ciężko opuścić jej pokój....Ale dzieci tak krótko są takie malutkie...dla M i wspólnej sypialni będę miała całą resztę mojego życia....
Ale co do cyca zgadzam się! Powoli mam już dość...tylko, że jak ona się budzi ze 3 razy to mi to w ogóle nie przeszkadza wiesz....Cieszę się, że pije moje mleczko. Teraz myślę, że te częste pobudki mogą wynikać z odstawienia kciuka. Bo normalnie ssała kciuka, a teraz nie potrafi już...A potrzebę ssania ma ogromną....Nie myślę na razie jak to zrobić, bo bez pomocy M nie chce mi się za to zabierać....
Kochana a Ty możesz mi wszystko pisać, co myślisz! ♥♥♥♥♥
Co do samochodu to bardzo przykre to wszystko cholerka....a uda Wam się chociaż sprzedać te części i chociaż trochę kasy odzyskać?