hej
ja sie lacze w bolu z Lili , nocka porazka , ale to nic nowego

jeszcze rano zrobila taka histerie o cyca , ze z mezem w szoku bylismy , no nie poznalam wlasnego dziecka :/
jedziemy do Pl 12 i kurka nie ma zmiluj ,koniec cyca !!! bedzie maz do pomocy , moja mama jakos damy rade !!
u nas to juz masakra jest , nie dosc , ze w jednej paszczy cyc to druga lapka mietoli cyca , glaszcze i o zgrozo sutem sie bawi

widze , ze go to uspakaja .... u nas smoka nigdy nie bylo nie chcial tak jak butli , kciuka tez nigdy nie ssal i musial sobie cos znalezc wiec padlo na cyca
co do kciuka ssania to ja zgadzam sie z Wiola
Wiola dzieki za rady , a napisz jeszcze Iwa jadla z butli ? bo u nas jeszcze to jest problemem , butli i MM nie tknie :/ lazi i wylewa ...
Poczek u nas tez moja dieta nie miala wplywu na brzuszek Nata , nawet o chlebie i wodzie dalej mial problemy ... to trzeba przetrwac i tyle :/
na szczescie czas szybko leci

))
a moze rzeczywiscie kupcie kolyske jakas , czy hustawke taki lezaczek wsumie co sam sie buja ?
Monia no ty masz psa hehe to latwiej ci

)) male lobuziaki hehe
cos mialam jeszcze i zapomnialam ....