karola1986-21
Dream it. Wish it. Do it.
karola popytaj wśród koleżanek, może któraś ci doradzi jakiegoś fachowca, a ty chodzisz prywatnie czy na NFZ?
fionka prywatnie chodzę. pozdrawiam
co do ślubów to my mamy tylko/ aż (jak kto woli) ślub cywilny. Nigdy nie mieliśmy parcia na ślub kościelny a ja nigdy nie marzyłam o sukni z 10 metrowym welonem (wręcz mnie to przerażało, te przygotowania, nauki, spowiedzi itd). W czerwcu ogłosiliśmy, że bierzemy ślub w sierpniu i tyle. Mieliśmy bardzo ładny ślub w urzędzie przy akompaniamencie skrzypiec, potem małe wesele w domku myśliwskim na 50 osób z najbliższej rodziny, oprawę muzyczną zapewniał DJ na drugi dzień ognisko i grill. Było super, nie zamieniła bym tego na żadne huczne wesele na 200 osób. Każdy ma inny gust. Grunt żeby nie robić niczego wbrew sobie.
Rodzina na początku dopytywała kiedy kościelny ale ostatnio jakoś nikt nie porusza tego tematu.
Kościelnego nie wykluczamy ale dopiero jak poczujemy, że tego chcemy.
Ostatnia edycja:



... wszyscy się łapali za głowę jak to 

. Nasze wesele było jak dla mnie duże (chociaż są większe), mieliśmy prawie 240 osób. Ale inaczej się nie dało
Musiałam ograniczyć jeszcze swoich znajomych, bo mam miała problem że jeszcze ten, tamten
ale nie zmieniłabym dzisiaj nic. To był cudowny dzień.