reklama

Staraczki grudniowe 2012

reklama
Witam dziewczyny,

Ja już po kolosie, teraz czekam na wyniki.:tak:

Mam takie pytanie, odnoście wiesiołka. Zaczęłam brać go w środę(09.01) w 1dc. Dzisiaj mamy czwartek, a u mnie ciągle występują plamienia:szok::szok: Jest to strasznie krępujące. I już sama nie wiem czy on ma na to jakiś wpływ? Pierwszy raz mi się takie coś zdarza.:tak:
 
seeyou....gratulacje kochana , wiec na wrzesniowki sie zalapiesz nie:)
co do objawow to widzisz jak ja wariuje tez nie mam oczywiscie oprocz pozytywnych testow i braku @@ hehe piersi mnie nie bola w ogole nic ...jutro ide zrobic druga bete wiec bede widziala jaki przyrost... a co do wizyty lepeij poczekaj ze 2 tygodnie bo widzisz ja poszlam po tygodniu i troszke zawiedziona bo nie bylo tak widac zebym mogla zobaczyc i teraz bzikuje a ty Kochana wyciagnij wnioski heheh:) i co maz juz wie??
dziewczynyki za was wszystkie trzymam mocne kciuki.... do kobitek ktore robily przed terminem @@@ dziewuszki stezenie hcg jest indywidualne od kobiety... mozliwe ze za szybciutko i nie traccie nadzieji :*
 
No to taki mam panel tarczycowy:
TSH - 1,73 u IU/ML (0,27 - 4,20)
FT3 - 3,76 pmol/L (4,00 - 8,30)
FT4 - 15,04 pmol/L (10,6 - 19,4)
anty-TPO - 15,47 IU/ml (max 34,00)
 
W nocy to już spać nie mogłam i się co chwile budziłam, nawet mi się śniło że test robię i widziałam dwie grube krechy :(
To czekanie jest straszne

Ja tak samo, normalnie jak mam dzień wolny to wstaję o 10ej, dzisiaj wstałam o 6ej rano, żeby zrobić test :shocked2:. Dzisiaj odstawiam Dupka, w niedzielę powinna przyjść @. Niemal już ją czuję. Ten mój smutny nastrój i załamka to właśnie przez zbliżającą @. Dzisiaj nawet się popłakałam z tej ogólnej niemocy (i nie chodzi tylko o ciążę, która nie nadchodzi ale także o inne sprawy bo wszystko się wali...). Po wypłakaniu jest mi lepiej. Niemniej jednak moje łezki zwiastują @ jak nic :dry:

Też tak macie?
 
annie chciałabym zrobić zdjęcie, ale niestety nie mam kabla do telefonu :( mój się strasznie cieszy!!!! mówi, że będzie o nas dbał :)
marka tak właśnie myślę, że poczekam jeszcze z dwa tygodnie z wizytą do gina, chociaż ciężko będzie wytrzymać.No ale! nic mi się nie dzieje,kuje mnie lewy bok, czasem mnie zaboli podbrzusze. Aha i nie mam w ogóle apetytu, tylko nie wiem czy to z tego szoku czy tak po prostu.
A co do snów- to mi się śniło w zeszły czwartek że jestem w ciąży. A dziś mija równy tydzień od snu jak testowałam. Kreska nie jest taka ciemna ta druga, ale bardzo widoczna, nie pod światło czy coś, tylko po prostu ją widać.
Dziewczyny- dzięki za gratulacje, dziwnie się czuję w tej roli, bo to zawsze ja gratulowałam ;-) Ale dalej tu będę zaglądać i trzymać kciuki za wszystkie pozostałe!
Wiecie może- powinnam zwiększyć dawkę foliku? Jakieś inne witaminy brać, zanim pójdę do gina?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry