reklama

Staraczki grudniowe 2012

reklama
Tak ma wpływ bo tarczyca ma wpływ na płodność i pracę jajników. TSH bardzo utrudnia zajście w ciążę. Ja też miałam wcześniej 2,60 i mój endo powiedział że wynik jest ok do normalnego funkcjonowania ale absolutnie za wysoki do zachodzenia w ciażę.
 
Nancy moj ginekolog ktory jest znany i dobry mowi ze max 2,5 powinno byc. Staranek mi nie zabronil ani gin ani endo. Mowia ze skoro biore euthyrox i jestem pod kontrola to mamy sie nie piwstrzymywac.
 
Nanncy, nie załamuj się, tylko skonsultuj z lekarzem endokrynologiem.
Moje TSH wynosiło kolejno 1,13 i 1,73, więc myślę, że jest OK. W pierwszym badaniu wyszły trochę podwyższone wyniki anty-TPO, ale w kolejnym już w normie, więc też mam nadzieję, że jest OK. Nie pamiętam teraz jakie miałam ft4, ale kojarzę, że w normie, natomiast miałam minimalnie za małe ft3. Po powrocie z pracy sięgnę po wyniki i napiszę jakie mam. Miałam we wtorek zrobić progesteron, ale mi się nie chciało podjechać do laboratorium, może dziś się skuszę:-)
 
Nancy bez przesady. Kobity zachodza w ciaze z wysokim TSH i rodza zdrowe dzieci. Wiadomo, ze skoro staramy sie swiadomie, odpowiedzialnie i nowoczesnie to robimy badania wczesniej zeby stworzyc jak najlepsze warunki do zaciazenia, ale nie popadajmy w paranoje. Moze zasiegnij rady innego lekarza dla spokoju ducha skoro sie martwisz.
 
Annie, Nie przyjmuję bo endo powiedział, że nie ma takiej potrzeby. Rozpoznał lekką niedoczynność i powiedział, że problemy są wtedy kiedy ta niedoczynność jest autoimmunologiczna. Kazał się starać spokojnie i jak zajdę to zrobić odrazu badanie TSH i jak będzie powyżej 2,5 to przyjść i dostanę lek.
 
Nanncy ja Cię nie chcę absolutnie straszyć ani załamywać :-) jeden lekarz mówi tak a drugi mówi inaczej. Ja dostałam pozwolenie na starania dopiero jak zbiłam TSH poniżej 2,0 i powiem Ci że tez słyszałam o normie do 2,50 ale jakos czuje się bezpieczniej jak mam poniżej 2,00.
 
reklama
SeeYou gratulacje !!!

Emalia, Nanncy odganiamy wstrętną @

Ja też teoretycznie mam termin za 2 dni, ale myślałam że jakiś cień kreseczki zobaczę :(
W nocy to już spać nie mogłam i się co chwile budziłam, nawet mi się śniło że test robię i widziałam dwie grube krechy :(
To czekanie jest straszne
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry