reklama

Staraczki grudniowe 2012

Annie nie chcę już dłużej rozmawiać na ten temat.
Asia to ciesz się, że masz takie extra libido bo im więcej staranek tym większa szansa na dzidzię :)
Avensis dzięki wielkie za ciepłe słowa, wiem, że mnie teraz dobrze rozumiesz. A ja staram się już nie przejmować tym co mówią inni bo ja po prostu czuję, że jestem w ciąży i może faktycznie jeszcze minęło mało czasu od zapłodnienia i dlatego beta taka niska... ale wydaje mi się, że gdyby nic z tego nie było to i beta była by poniżej 5
 
reklama
nula jestesmy dorosłe i chciałabym poprostu wiedzieć co takiego cie uraziło w mojej wypowiedzi? nie napisałam nic obraźliwego a ty odrazu wysunęłaś w moją strone ripostę
 
napisałaś żebym się nie nakręcała, niby może żartem ale jakoś odebrałam to inaczej... sory ale ostatnio jakoś tak gwałtownie reaguje na niektóre rzeczy. Nie mam zamiaru się kłócić bo to nie o to chodzi przecież.
 
Butterko - działaj na maksa ;):)

Avensis - dbaj o siebie tzn o was :) i pamiętaj o jedzeniu! byś anemi nie miała! No i powodzonka na dziś :)

Nula - gratulowalam wczesniej, gratuluje i teraz ;) nie stresuj sie na poczatku, dwie krechy są , betka dobra jest - no i fasolinka też jest :)
 
Aha czyli moje słowa "nie nakręcaj się" uraziły Cię mniej niz słowa "nie świruj" bo na mnie naskoczyłaś a za te drugie podziękowałaś... Przykre bo mnie bardziej zabolało to że "nie jestem w Twojej sytuacji" masz rację nie jestem i Ty będąc wcześniej w tej samej sytuacji co ja jestem teraz powinnaś wiedzieć że te słowa są dla mnie bardziej bolesne niż moje żartobliwe "nie nakręcaj się".
 
Annie ja tu nie miałam zamiaru nikogo obrażać. A pisząc: "nie jesteś w mojej sytuacji" miałam na myśli to, że ciągle pozostaje ta niepewność.. przepraszam jeśli Cię uraziłam, na prawdę nie miałam takiego zmaiaru
 
nula ja nigdy nie owijam w bawełnę tylko mówię szczerze co i jak i wierz mi że gdybym chciała ci powiedzieć że się zachowujesz jak wariatka to dokładnie to byś ode mnie usłyszała bez żadnych podtekstów:tak: a mówię nie nakręcaj się bo to nie jest pozytywne nakręcanie i sobie tylko możesz zaszkodzić w tym stanie
 
Dzięki Annie, że się wszystko wyjaśniło. Już jestem spokojna i staram się nie denerwować. Będę teraz cierpliwie czekać co będzie dalej tzn. czy jednak @ przyjdzie i postaram się jutro umówić na wizytę do mojego lekarza bo na pewno będę musiała troszkę poczekać bo do niego są kolejki
 
reklama
Annie, Nula- tak patrze co wy piszeta i oczom nie wierze. Żeby mi to było ostatni raz!!!:-) Dziubaski moje całkowicie Was rozumiem. Jedna w stresie bo lęka sie o swoją wyczekana dzidzie, druga w jeszcze gorszym stresie bo nie może się dzidzi doczekać. Ehhhh, mnie też wszystko drażni, a jak mi coś nie podpasuje to potrafie tak wybuchną i rzucać słowami ,że jak ochłone to sie sobie dziwie. Wczoraj to sie ze starym w łóżku pożarłam, bo najpierw mu coś obiecałam a potem wytknęłam mu ,że szkoda "materiału" i ze on nie chce dziecka itd itp. Chyba już jestem nienamolna przez te starania.

I miałam jeszcze odpisać cos i zapomniałam, ehh:baffled:

Nulka- nie denerwuj sie bo na bank jest wszystko ok. To bardzo wczesna ciąża, więc beta jeszcze ma czas urosnąć.:tak::tak: No i jeszcze raz gratuluje serduszko.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry