reklama

Staraczki grudniowe 2012

Jejku, ale dzisiaj okropny dzień:wściekła/y:

Pogoda do du**, po prostu zasypiam na stojąco:tak:

Jeszcze jak by mało było wyszła mi 8 do połowy i niestety nadaje się tylko do usunięcia:wściekła/y:, przez nią mam cały obolały język!!!!! już po prostu mi ręce opadają
 
reklama
Kasieczek, teraz to już mam samo plamienie, nie leci krew, noszę tylko wkładkę. Wczoraj miałam plamienia sporo, takie brunatne, ciemne bardzo. Ale dzisiaj jest brązowe i właściwie mam je jedynie przy wizycie w toalecie. Denerwuje mnie to, bo myślę, że już jest koniec a tu nagle idę do wc i na koniec znowu: kap,kap,kap. Już nie wspominam o przytulaniach z mężem :-(Mieliśmy chyba 2tyg przerwy, to jakaś katastrofa :O Ale jak już myślę, że to koniec @, przytulamy się a następnego dnia mam zazwyczaj znowu więcej plamienia, więć aż się boję...
 
Marka - trzymaj sie tam! okryj się kocem czy coś by krzyże i kręgosłup był ciepły! to pomaga, troche ulgi jest!
Nanncy - mam nadzieje ze to ostatni dzien plamień i będziesz mogła odetchnac z ulgą!
Góralka - oj, no to masz dzień do bani faktycznie! wiem co to 8! mi też wychodziła partiami! nie na raz!
 
Ostatnia edycja:
Góralka, ojojoj, ósemka...brrrr....

Jak moje wychodziły to wpadałam do apteki z płaczem, żeby mi dały cokolwiek, byleby pomogło. Pomagał jedynie Ketonal i płukanie Dentoseptem ale najlepszy było leżenie w ciemnym pokoju i sen :tak: U mnie doszło jeszcze to, że ósemki rosły poziomo a ja mam wąską szczękę i strasznie ściskały i krzywiły mi przednie zęby - to mnie tak najbardziej bolało. U mnie skończyło się usunięciem ósemek, tzw. dłutowaniem, po którym wyglądałam jakby mnie ktoś bejsbolem potraktował :-). Teraz noszę aparat ortodontyczny i czekam aż ząbki wrócą na swoje miejsce.
 
reklama
ja też nosiłam aparat stały, skończyłam w maju 2010 r. :tak: dentystka mówiła mi że może mieć mało miejsca i chyba ma:wściekła/y: mam wrażenie że rośnie do środka i drażni mi język:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry