reklama

Staraczki grudniowe 2012

Nanncy ja mialam owulke w 16 dc potwierdzona usg wiec u mnie to na pewno nie byla pozna owulka a moja gin twierdzi ze za malo progesteronu ale teraz jak bede to zwroce jej uwage ze ta moja krew jest jasna , zywa
 
reklama
szum morza w muszli klozetowej przypomni nam o tej rozmowie :tak:
:-D hahahah

Marcia, no ja np. takiej jasnoczerwonej krwi nie miałam nigdy a plamienia mam od hoho i jeszcze trochę i zawsze były jasnobrązowe ze śluzem. Krew pojawiła się pod koniec cyklu kiedy zaczęłam się starać o dziecko więc dziwne to....Zapytaj, zapytać nie zaszkodzi.:tak:
 
Witam zimowo! ale pogoda paskudna - tyle śniegu napadało:/

Nanncy ale masz piękną tempkę :))

Annie, Kasia jak się czujecie dziewuszki? :)

Ja już po śniadanku i piję zieloną herbatkę:-)
 
Haj kochane :-) a żebyście wiedziały że Wam życzę z całego cerca żebyście wszystkie miały tak zażyły związek z muszlą klozetową jak ja mam obecnie:-D

Ashlee ja dzisiaj lepiej ale i tak mnie odrzuca od wszystkiego. Piję sobie mięte i pomału coś przegryzam.
 
Witam dziewczyny, :-D

Ja wczoraj wróciłam późno, więc już nie wchodziłam na forum ale widzę że troszkę tu naskrobałyście :tak:
Na 12 mykam na zajęcia, a później do Zakopanego:tak:
 
Ashlee, no moja tempka też mi się podoba tyle, że wczoraj Gin przypomniał mi, że to od Duphastonu :laugh2:No ale tak czy owak, ładnie na to popatrzeć i nadzieja jakaś jest :) Dzisiaj pobolewają mnie jajniki, jakoś dziwnie, jakby były jakieś ciężkie i ważyły każdy po 1kg. Jakby podobnie na @, która niedługo ma być ale jakoś inaczej...A wczoraj już drugi dzień miałam bardzo chwiejne nastroje, PMS jak nic!

Mykam do fryzjera, czas na ostre zmiany! :-)
 
Cześć dziewczynki :)

Ashlee - ja juz czuje że antybiotyk działa, więc ku lepszemu z tymi zatokami idzie, tylko... ze znów gardło pobolewa! ale już ja je zaatakuje czosnkeim!

Wczoraj zaczęłam stymulacje moich pęcherzyków Aromkiem, dziś dodatkowo jade jeszcze na zastrzyk bo samym Aromkiem jakos nie są wzruszone pęcherze jedne! :)
 
reklama
Cześć dziewczęta.
Po pierwsze nie sugerujcie się moim nickiem, postanowiłam poprosić admina o zmianę gdyż
po tamtej łatwo by mnie było kilku osobom wyszukać w Google, a wolałabym być tutaj anonimowa :)

Po drugie...oczywiście znowu się nakręcilam na nowo, ale pozytywnie. Tak myślałam, że tak będzie w okolicach owulacji.
Wczoraj pobiegłam do gina na monitoring, bo mnie mój organizm w jajo robi. Już się wczoraj wystraszyłam że po owu, a tu nic nie było serduszkowane! Cykle mi się skróciły, nie wiem co i kiedy i w ogóle jakiś chaos.

No to poleciałam z biegu do gina, wcisnęłam się jako pierwsza bez kolejki i po 10 min już byłam spokojna:
9 dzień cyklu - pęcherzyk 19 mm w prawym jajniku i piękne endometrium!
Zalecenie - serducha, wczoraj było i dzisiaj powtórka :D

Nie chwaliłam się jeszcze nowymi wynikami :
TSH w dolnej granicy (endo mówi że to dobrze bo to "polekowe")
FT 4 idealne
Prolaktyna...uwaga...15 ng/ml przy normie do 26! NARESZCIE!

Optymizm mnie ogarnął, a co będzie to będzie, wiadomo :)

Buziaki dla wszystkich!
Śledzę Was oczywiście na bieżąco, nawet jak się nie ujawniam ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry