reklama

Staraczki grudniowe 2012

Ja tez zmierzch ujerzdzam. My z cora jestesmy fankami i mamy wszystkie czesci na dvd ale i tak ogladamy. U mnie jest tak zimno ze jutro uswierkne na tym pogrzebie..
 
reklama
Dzięki dziewczyny bo kciukasy się przydadzą bardzo.

Karola to jest egzamin na certyfikat kompetencji zawodowych przewoźnika drogowego krajowego na zarobkowy przewóz rzeczy :-D :-D

ja oglądałam mecz ale bardziej to przypomina komedio-dramat więc lookam na Zmierzch :tak:
 
Toż Annie będziesz mieć certyfikat :-)

Nanncy - dokładnie! siksa wpadła i cóz począć! albo, a ta młoda co tu robi! i nie raz wchodze do poczekalni, a wzrok skierowany przez czekające na mój brzuch!Hmm,.. czas pomyślec nad zabiegami postarzającymi przed wizytami u GInka :-D
Czasami mam ochote napisac sobie kartkę na czole - "mam 25 lat i jestem świadoma tego co robie" !
 
wow annie brzmi poważnie...

nanncy, kasieczek ja tam u Gina nie czuję się, że ktoś na mnie patrzy ale mialam wiele razy takie uczucie jak kupowałam testy ciążowe w aptece albo w Rossmannie, kurde, nie jestem jakąś 16 latką, która podejrzewa, że wpadła bzykając się w kiblu na dyskotece a pomimo tego czułam, że wszystcy się na mnie gapią, że testy ciązowe kupuję, głupie, irracionalne lecz prawdziwe :happy:

dlatego ostatnio kupowałam testy na allegro, raz, że dużo taniej a dwa, że nikt się nie patrzy, hehe

ja oglądam kabarety na tvp2, genialni są!!!!
 
KAsia no według suwaczka tak ale według mojej ginki jest młodsza ciąża. Teraz w poniedziałek idę na kontrol znowu i wtedy założymy kartę ciąży. :-) trzymam za Ciebie kciukasy mocno :tak:
 
Annie powodzonka na wizycie ;)

AJ już po - pęcherzyk piekny, zastrzyk na owulkę już sobie dałam! ale mój ma kiespkie wyniki..:no: niestet!! kazał się starać bo jakies 10-15% szans jest, ale jak staranka będą dłuzej trwać no to - inseminacja nas czeka!

We wtorek po świętach mam zrobić progesteron, no i zobaczymy jak to będzie!

A dziś staranka, mam nadzieje ze mnie nie zetnie ból, bo nei chce odwoływać ostatnich dni pracy!

Oki, już musze lecieć, także - dziewczynki miłego słonecznego dnia!
 
Kasieczek to super że jest pęcherzyk! Może musisz mężczyznę podkarmić witaminkami i innymi specyfikami :)

Też myślę o badaniu nasienia jeżeli się nie uda w ciągu miesiąca, dwóch. Zobaczymy co na to powie mój mężuś... trudno powiedzieć.
W końcu chwila moment, pobrać można w domu i szybko zawieźć, a przynajmniej będzie wiadomo co i jak.
Bo tak to można się uparcie starać i starać i nic z tego.


Wiecie, że na innych wątkach są już przynajmniej trzy marcowe szczęściary :)
Och jak ja marzę żeby do nich dołączyć.
 
reklama
Anulka-mój juz drugi raz robił badanie i nie wyszło dobrze, witaminki już bierze długo!

Mój mi włąsnie powiedział "ale ja bym chciał, żebyś ty była w ciąży" :):)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry