reklama

Staraczki grudniowe 2012

reklama
:) no właśnie miałam zamiar napisać....

Karola, Chorowałam na przewlekłe zapalenie zatok od daaaaaawna, razem z zapaleniem pęcherza, które właśnie załapałam, także łączę się w bólu. Bardzo współczuję bólu zatok bo wiem jaki jest męczący, całe dni pukałam palcami w głowę (opukiwanie dawało lekką ulgę) a ból doprowadzał mnie do szału. Pomagał mi Ibuprom zatoki, 2 tabletki na mega ból a na lżejszy 1tabl. Żadne apap i inne nie działały. Ibuprom zatoki dla mnie był rewelacyjny i do dzisiaj mam w apteczce opakowanie na w razie co. A na zaleczenie antybiotyk, ja brałam Augumentin i po nim przechodziło po 2 dniach mniej więcej. Widocznie moje bakterie były na to odporne. To antybiotyk o szerokim spektrum działania, takie są dobre bo działają zarówno na zatoki jak i zapalenie ucha i inne..Zetamaxu nie znam ale Doxycyklina jest bardzo dobra, działa na wiele bakterii, powinna Ci pomóc. :tak:
Co do inhalacji, na mnie też nie działały. Woreczki z soli również. Ja leżałam w ciemnym pokoju i pukałam ręką w czoło, serio, opukiwałam je, a jak się zmęczyłam to mąż siedział i mi opukiwał. Bez Iburpomu jednak nie obeszło się. Łyknij tą Doxycyklinę i jutro powinno być lepiej, trzymam kciuki!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Karola biedulo :( mnie pomagały inhalacje z olejkiem eukaliptusowym. Kilkanaście kropelek do gorącej wody i wdychanie.
Nanncy zrób coś dla siebie a może jak wyluzujesz to coś na majówce albo na urlopie się wykluje ;)
Kasia poka poka sukienkę :D
Emalka bardzo dobrze że wszystkie wyniki ok teraz tylko pozytywne myślenie
Marcia co u Ciebie kochana??
No i gdzie jest góralka???
 
Czesc dziewczynki!

ja wczoraj swoje 30 urodzinki spedzilam 12 h w szpitalu o wyobrazcie sobie ze dla mojej mamy jedynym lekarstwem jest tlen ktory ma od 6 lat od 2 lat przeplyw tlenu z koncentratora wynosil 6 l a oni kazali jej sie przelaczyc na 1,5 l jej pluca nie wydola przy takim przeplywie wiec sie wyklucilam zeby regulowala tak jak ona czuje ale siedzac z nia zwrocila uwage ze caly czas jest sina i nie moze wyrownac poziomu tlenu w organizmie i wiecie co sie okazalo ze caly osprzet ktory wklada sie w sciane gdzie jest tlen jest popekany i tlen szedl bokiem kazalam pielegniarce pozmieniac to uslyszalam ze oni wszystkie takie popekane maja . Biegiem pojechalam do domu i zawiozlam do szpiatala swoj koncentrator i dopiero jak ja podlaczylam to zaczela rozowiec i saturacja jej sie poleprzyla. Normalnie by ja wykonczyli!
a co do mnie to mialam wczoraj isc na monitoring i nie poszlam bo balalm sie mamy zostawic samej, bylam u rodzinnego i powiedzial ze nie moge sie przeleczyc na lamblie do poki nie bede miala pewnosci ze przez najblizesz 10 dni na pewno nie jestem w ciazy a tego nie wiem wiec czekam do @ . Co sie zmnienilo to to ze mam owu a nie mam bolu kolkowego , czuje prawy jajnik poklowa ale to nie to samo.poza tym jestem dalej chora i ledwie na oczy widze ale co zrobic nie moge sie wylezec . Trzymajcie sie dziewczynki, lece szykowac Patrycje bo jedzie do Baltowa na wycieczke . Milego dnia!
 
Marcia wszystkeigo naj z okazji urodzinek i niech ta 30 da Ci wiele powodów do radości!

Mama dziewczyny mojego brata ma zwóknienie płuc i tez cały czas pod aparatami, jej tylko może pomóc przeszczep - tyle tylko ze jej stan zdrowia nie pozwala na operacje nawet gdyby te płuca sie znalazły! bo słaba, wazy chyba niecałe 40kg no i serce nie wydala!
Współczuje kochana - a z tym tlenem w szpitalu to normalnie mnie rozwaliłaś! dobrze, że tam byłaś i postawiłas na swoim! bo żeby pozwolic kobiecie leżeć sinej i nic nie robić to porazka! życze Tobie i Twojej mamie dużo siły! trzymajcie sie!
 
marciu z okazji urodzin wszystkiego naj i oby wszystko poukładało się jak najlepiej
cały czas trzymam kciuki za Twoją mamę i przesyłam Ci trochę pozytywnych myśli kochana

basik gdzie żeś bywała jak Cię nie było?? fajnie że do nas wróciłaś ;-)

Kasia no w takiej sukience się nie zdziwię jak Twój stary Cię dopadnie na tym weselu tylko pamiętaj na takie "okazje" najlepsze pończochy samonośne :-D
 
Marcia, jejku...jak czytałam to oczom nie wierzyłam prawie...:szok: Całe szczęście, że się kłóciłaś...brak mi słów...
Życzę Ci jak najwięcej zdrówka, Tobie i Twojej rodzinie oraz dzidziusia - z okazji 30 Urodzin!

Kasieczek, uwielbiam sklep Mohito!!!:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry