karola1986-21
Dream it. Wish it. Do it.
emalia ale ślicznie serduszkowo u Ciebie na wykresie ;-)
u mnie też pochrzaniony cykl, a zresztą już powinnam się przyzwyczaić bo u mnie wszystkie cykle są pochrzanione, hehe
dziś zaliczyłam kolejny skok, organizm nie daje za wygraną i nadal próbuje, szkoda tylko, że po każdym takim próbnym skoku tempka nie utrzymuje się i nie rośnie...
o godz 11 tempka jeszcze wyższa bo 37,1, pomyślałabym, że szykuje się jakieś choróbsko ale gardło mnie nie boli, kataru nie mam, zatem o co kaman?
kasieczek wykres bardzo obiecujący, mówisz, że jest bladzioch???? hmmm hmmm... no ale skoro w poprzednim cyklu też był bladzioch i nic z tego nie wyszło to lepiej sie nie nakręcać i jednak poczekać na tą betkę. Życzę Ci z całego serducha by betka wyszła piękna i na wykresie pojawił się tak bardzo wyczekiwany przez nas wszystkie + !!
u mnie też pochrzaniony cykl, a zresztą już powinnam się przyzwyczaić bo u mnie wszystkie cykle są pochrzanione, hehe
dziś zaliczyłam kolejny skok, organizm nie daje za wygraną i nadal próbuje, szkoda tylko, że po każdym takim próbnym skoku tempka nie utrzymuje się i nie rośnie...
o godz 11 tempka jeszcze wyższa bo 37,1, pomyślałabym, że szykuje się jakieś choróbsko ale gardło mnie nie boli, kataru nie mam, zatem o co kaman?
kasieczek wykres bardzo obiecujący, mówisz, że jest bladzioch???? hmmm hmmm... no ale skoro w poprzednim cyklu też był bladzioch i nic z tego nie wyszło to lepiej sie nie nakręcać i jednak poczekać na tą betkę. Życzę Ci z całego serducha by betka wyszła piękna i na wykresie pojawił się tak bardzo wyczekiwany przez nas wszystkie + !!



