reklama

Staraczki grudniowe 2012

reklama
Czesc dziewczyny!
Wczoraj mialam ta wizyte u endo! Powiedzial ze hashi porwierdza sie biopsja, wycinkiem tarczycy i takie tam, ale wszystkie choroby zwiazane z tarczyca, to choroby autoimmunologiczne i leczy sie je podobnym schematem. Przepisal mi wieksza dawke hormonu i zmienil na inny lek, lepiej przyswajalny! Poza tym mowil ze tsh jest bardzo wazne w czasie ciazy, ze najlepiej by bylo 1 albo 0,5 bo wplywa to na mozg i IQ dziecka, najbardzuej do 14 tg ciazy!
ANNIE specu :) myslisz ze moga zostac przy letroxie i tylko zwiekszyc dawke? Bo to co mi przepisal to ten sam lek co bralas ty wczesniej, na "e" co mowilas ze gorzej sie po nim czulas!
 
Kasiu to zależy od organizmu. Mija koleżanka z hashi lepiej sie czuła po letroxie więc sadze ze możesz przy nim zostać jak ci odpowiada tylko podnieść sobie dawkę. Mialas usg tarczycy??
 
Karola jak tam wizyta?

no więc tak: w oby dwóch jajnikach są liczne drobne pęcherzyki, największy ma chyba coś ok 8 mm, tak więc na 100000%%%% w najbliższych 3-4 dniach owulacji nie będzie (pfff, też mi nowina, to i bez monitoringu wiedziałam :-p )

Gin zrobił mi dodatkowe badanie na czystość pochwy (35 zł extra, wrrr), na kolejny monitoring idę w sobotę o godz 18, koniecznie musimy zrobić to badanie nasienia, a i w następnym cyklu będę miała sprawdzaną drożność jajowodów. Gin mi gada o tej drożności a ja na to: ale kiedy tą drożność będziemy robić? za ile miesięcy? on: no w następnym cyklu! ja: ooo jaaa, tak szybko??? on: a na co Pani chce czekać??? nie ma na co czekać, bierzemy się do roboty!!!

no i wreszcie chłop zaczął sensownie gadać! :-)

no ciekawe jak to będzie z tą moją owulacją... wg moich wykresów ten cykl będzie bezowulacyjny no ale może wreszcie coś się zmieni... oby!

hormony mam ok (tzn jeszcze czekam na wynik f-testosteronu).

najbardziej jestem zaskoczona prolaktyną bo byłam przekonana na bank, że będzie podwyższona, bo ja non stop w stresie + do tego nerwus ze mnie straszny a tu zonk. Prolaktyna poniżej normy... Norma jest 127-637 a ja mam 116,1

hmm, a może to niedobrze, że jest poniżej normy?


ylko TSH mnie zmartwiło, w październiku było 2,6 i naszym celem było by spadło do ok 1 a to cholerstwo zamiast spaść to jeszcze kurde urosło... teraz mam 3,05 :wściekła/y:

no i teraz muszę zrobić kolejne badania, ft3 i ft4 :-(
 
Dziewczyny, na jakiś czas żegnam się z Wami. Mam już urlop i tyle spraw na głowie i stresu, że głowa mała. Miałam wyjechać a tu auto się popsuło, pełno rzeczy do naprawy a do tego potrzebne pieniążki itd... Jedna wielka D.... :crazy: Nie wiem czy w ogóle gdzieś wyjadę i jak będzie wyglądał ten urlop. Oczywiście z mężem nie jest teraz kolorowo przez ten cały stres, ciągle tylko kłótnie. O starankach to już w ogóle nie myślę bo ani czas na to, ani ochota, ani też finansowo nie jest dobrze....
Do zobaczenia za jakiś czas...
 
nanncy o kurcze, kiepsko, że tak wszystko się pogmatwało...

trzymam kciuki by wszystko się jakoś ułożyło!

no i oczywiście czekam na Twój powrót, zaglądaj do nas od czasu do czasu, napisz co u Ciebie!

buziaki!
 
Czesc dziewczyny!

Nanncy współczuję kochana, trzymaj sie i czekamy na ciebie :-)

karola to super ze twoj gin w koncu zaczal działac, wychodzi na to ze chociaz tsh mam tak jak trzeba bo zawsze tak 1,05 dobre i to.
u mnie leje dzisiaj wiec biore sie za sprzatanie bo nie mam co ze soba zrobic
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry