reklama

Staraczki grudniowe 2012

Karola ja przebadana ze wszystkich stron kupe kasy wydalam na badania i oprocz progesteronu ktory do tej pory byl na granicy 13 i podwyzszonej insuliny wszystkie hormony mam ok
 
reklama
oj ja już też niezłą sumkę wydałam na te wszystkie badania przez 9 miesiecy starań, dziś prawie 5 dyszek za badanie ft3 i ft4 :baffled:

dziś jestem po drugim monitoringu, duuuupa blada, pęcherzyki za małe, za bardzo nie rosną, endometrium cieniuteńkie :-(

w sumie to było przewidzenia, że monitoring w tym cyklu to kasa wywalona w błoto, pewnie w następnym cyklu będzie dopiero jakiś dominujący pęcherzyk.
 
Witam kochane ;-) u nas dzisiaj słoneczko nareszcie wyszło. Wczoraj byliśmy na grilu z rodzicami wszystkimi i zeszło nam do 1 w nocy. Dzisiaj oficjalnie leniu****ę :-)

Nanncy no kurde może jednak wam się uda gdzieś wyskoczyć...

karola masakrycznie dużo kasy idzie na badania... tarczycowe są jednymi z droższych :baffled:

marcia działacie czy tak jak mówiłaś wstrzymane narazie??

Emalka, kasieczek gdzie się podziewacie??


a pokażę Wam mój brzuchol - zdjęcie z wczoraj czyli początek 19 tygodnia

Zobacz załącznik 562420

cycki też mi urosły... nie wiem co to będzie jak bedę musiała nosić rozmiar F :baffled:
 
marcia moim zdaniem Gin też powinien mi coś dać, żeby pęcherzyki ładnie rosły i pękały no ale on mi na słowo wierzyć nie chciał, że mam owu w co drugim cyklu i uparł się, że musi to zobaczyć na mointoringu, w sumie może i racja, że nie chce mnie na ślepo faszerować lekami bo nawet nie wiadomo co i jaką dawkę powinnam brać.

annie brzucho pierwsza klasa, cycuchy też galante (jak to moja babcia mawiała) :-D

a jak się czujesz?
 
Czuję się bardzo dobrze tylko muszę pilnować się z jedzeniem bo nie chcę za dużo sobie pozwolić teraz a później żałować. Zresztą moja mama była na szkoleniu w Katowicach i tam je uczulali na to że kobieta która przed ciążą miała problemy z nadwagą nie powinna w ciąży przytyć więcej niż 10 kilo bo będzie miała ciężej urodzić.

A z cycuchów to się mój stary codziennie cieszy :-)
 
Witam się i ja niedzielnie. Chociaż u mnie weekend był koszmarny, bo w piątek bliska mi osoba z rodziny zmarła na zawał serca w nocy podczas snu. To jest straszne, jestem jeszcze oszołomiona i cały czas mam łzy w oczach. Jak to życie odbiera nam bliskie osoby i to tak niespodziewanie, niesprawiedliwie:( Aż ciężko to w słowach ująć...
 
Witajcie kochane, ja już u siebie, wiec moge odpisywać!
Kasiu to zależy od organizmu. Mija koleżanka z hashi lepiej sie czuła po letroxie więc sadze ze możesz przy nim zostać jak ci odpowiada tylko podnieść sobie dawkę. Mialas usg tarczycy??
szkoda mi kupowac inny lek jak tego mam dwa opakowania! przez tydzień brałam 1/2 tabletki - i z 5 z hakiem zeszło na 3.12, następny tydzień miałam brać 1 tabletke (50ug) i wtedy byla wizyta u endo który zaproponował dawkę 75ug czyli 1,5 tabletki letroxa, żeby nie szaleć za bardzo dociągne tydzień na 1 tabletce i następny zacznę z półtora! po tej wizycie wydaje mi się ze posiadam już najwazniejsze info o tarczycy, usg mi nie robił - sama nie nalegałam, tylko dlatego ze moja mama się uparła ze mi bedzie sponsorowac wizyte, a wiem ze nie ma kasy ( no a z usg to by kosztowała sporo) wiec już poczekam. Z badania "manulanego" tarczyca lekko powiększona. A co dowiadujemy sie po usg? o guzkach jakiś na tarczycy?
Dziewczyny, na jakiś czas żegnam się z Wami. Mam już urlop i tyle spraw na głowie i stresu, że głowa mała. Miałam wyjechać a tu auto się popsuło, pełno rzeczy do naprawy a do tego potrzebne pieniążki itd... Jedna wielka D.... :crazy: Nie wiem czy w ogóle gdzieś wyjadę i jak będzie wyglądał ten urlop. Oczywiście z mężem nie jest teraz kolorowo przez ten cały stres, ciągle tylko kłótnie. O starankach to już w ogóle nie myślę bo ani czas na to, ani ochota, ani też finansowo nie jest dobrze.... Do zobaczenia za jakiś czas...
Nanncy - trzymaj się kochana! mam nadzieje, że się u was jakoś ułożyło, i urlopik posłuży Ci do odpoczynku i regeneracji! trzymam za to kciuki i wracaj do nas - koniecznie!!!
Czesc dziewczyny! wychodzi na to ze chociaz tsh mam tak jak trzeba bo zawsze tak 1,05 dobre i to.
Zazdroszcze kochana zazdroszcze!!!
oj ja już też niezłą sumkę wydałam na te wszystkie badania przez 9 miesiecy starań, dziś prawie 5 dyszek za badanie ft3 i ft4 :baffled: dziś jestem po drugim monitoringu, duuuupa blada, pęcherzyki za małe, za bardzo nie rosną, endometrium cieniuteńkie :-( w sumie to było przewidzenia, że monitoring w tym cyklu to kasa wywalona w błoto, pewnie w następnym cyklu będzie dopiero jakiś dominujący pęcherzyk.
Karola - jedziemy na tym samym wózku - 9 miechów starań już strzeliło, kasy ubyło, i tyle opowieści. Ale.. bedzie nam to wynagrodzone, nie ma co :) musimy w to wierzyć i walczyć, bo nic innego nam nie pozostało! ANNIE - Kasieczek jest, tylko pojechał do mamci i był odcięty od świata :) Brzuchol laseczka cudasny!, a o cycuchach nie wspomnę - zazdraszczam :) ASHLEE - przykro mi bardzo
[*], trzymaj się kochana!
 
reklama
dziewczyny coś ma nawala tu, jakies skrypty na stronie czy coś bo ani nei mogę edytować ( znów) postów, ani w mojej wypowiedzi nie sa uwzględniane "entery", ani nie mogę pogrubic nicków - z góry sorki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry