ja po kolejnym monitoringu... co wizyta to słyszę to samo:
owulacji w najbliższych dniach nie będzie. Ba, dziś nawet dodał, że to bardzo zła wiadomość, że dziś jest 13dc i żadne pęcherzyki nie rosną... :-(
w sumie to ciut mnie dziś wkurzył bo jak byłam w październiku z tsh 2,6 to kazał mi brać witaminy z jodem, a dziś przy tsh 3,05 kazał odstawić witaminy z jodem i w ogóle unikać jodu!!!
nic już nie rozumiem, po co najpierw brać jod by potem go odstawiać i unikać

może któraś z Was wie o co chodzi z tym braniem i nie braniem jodu?
kasieczek robiłaś ft3 i ft4? jakie Ci wyszło? ja dziś odebrałam wyniki i mam ft4 18,28 (norma od 10,6 do 19,4 czyli wyszło mi sporo) a ft 3 4,60 (normla od 4,0 do 8,3 więc tutaj jestem przy dolnej granicy). Jak sądzicie, dobre mam wyniki?