reklama

Staraczki grudniowe 2012

reklama
Dzięki Dziewczyny za wsparcie !!! No szaleję, szaleję po domku. Wysprzątałam chałupę, zrobiłam pomidorówkę i kładę się do łóżka bo jak to już u staraczek bywa na koniec cyklu - wstałam niemal z kurami, chyba jeszcze ciemno było... Póki co okresu nadal nie ma, sucho, nic a nic. Jedynie przy korzystaniu z wc - biały śluz, no i oczywiście piersi bolą niemiłosiernie po bokach. To na tyle.

Kasieczek, po wyniki idę ok 15ej, poczekam na męża aż wróci z pracy i pójdziemy po nie razem, jakby co będą miała komu wypłakać się w rękaw, bez względu na wynik.
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny, lipa :((( Nic z tego, wynik poniżej 0,1. Zupełnie nie wiem co się u mnie stało... Na dodatek nie robiłam wykresu więc nie mogę podejrzeć co się wydarzyło w cyklu....
 
No możliwe. Nic, trudno, mierzę tempkę dalej i będę robić wykresy bo raz nie zrobiłam i teraz się głowię. Takto byłoby jak kawa na ławie co się stało na urlopie.
 
Gdyby chociaż @ przyszła. Mogłabym zbierać siły na następny cykl a takto nadal czekam... Hmm a już miałam jechać do wróżki z awanturą, że przepowiedziała mi wrzesień a tu czerwiec by wyszedł :confused2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry