Nanncy
Fanka BB :)
hej Dziewczyny! Dopiera wracam do żywych. Musiałam odespać bo wstałam 5:40 i wiozłam mamę do innego miasta do szpitala na badania. Trochę to trwało..ale najważniejsze, że badania w porządku i następna kontrola po Nowym Roku ufff.
Dużo dziś było stresu, bo jeszcze moja babcia pojechała do szpitala, tzn "pojechała" to za dużo powiedziane bo trzeba było ją zmusić! :-( Takie to smutne, że starsi ludzie nie chcą się leczyć... babcia uparła się, że pójdzie tylko do innego szpitala. Niestety w nim nie ma odpowiedniego oddziału :/ W końcu babcia tam zasłabła, musieli ją podłączyć po kroplówkę, porobili badania. Wyszło to co mówił lekarz, czyli nic konkretnego typu serce i narządy wewnętrzne bo babcia jest po prostu silnie zatruta jakąś bakterią
. Choruje już bardzo długo, 2 tygodnie trwa zaostrzenie a ona nie chciała iść do lekarza bo taka uparta... Odwodniła się, nie jadła, nie piła... No wycieńczała się głodówką... W końcu dzisiaj tata na siłę zawiózł ją do szpitala chorób zakaźnych... Ale jest naprawdę źle. Sama doprowadziła się do takiego stanu.. Do taty się nie odzywa, mówi, że dzieci oddały ją do szpitala i ich nienawidzi
((( Smutne... ale co zrobić? Patrzeć jak się wycieńcza? Takie decyzje są trudne ale trzeba je podejmować. Dla dobra najbliższych....
Emaliu, mi po owu gin zlecił testosteron bo mam problemy z cerą przeokrutne i miewam nadmierne owłosienie itp sprawy...Nadmiar testosteronu może blokować zajście. Występuje też często przy PCOS. Warto zrobić, dla spokoju
Marcia, no ja powtórzę prolaktynę i TSh na początku cyklu właśnie bo mnie zastanawiają...
Kasieczku, ta Prolaktyna moja własnie była w momencie zera stresu...aż się boję myśleć ile ma gdy się zestresuję, np dzisiaj
Dużo dziś było stresu, bo jeszcze moja babcia pojechała do szpitala, tzn "pojechała" to za dużo powiedziane bo trzeba było ją zmusić! :-( Takie to smutne, że starsi ludzie nie chcą się leczyć... babcia uparła się, że pójdzie tylko do innego szpitala. Niestety w nim nie ma odpowiedniego oddziału :/ W końcu babcia tam zasłabła, musieli ją podłączyć po kroplówkę, porobili badania. Wyszło to co mówił lekarz, czyli nic konkretnego typu serce i narządy wewnętrzne bo babcia jest po prostu silnie zatruta jakąś bakterią
. Choruje już bardzo długo, 2 tygodnie trwa zaostrzenie a ona nie chciała iść do lekarza bo taka uparta... Odwodniła się, nie jadła, nie piła... No wycieńczała się głodówką... W końcu dzisiaj tata na siłę zawiózł ją do szpitala chorób zakaźnych... Ale jest naprawdę źle. Sama doprowadziła się do takiego stanu.. Do taty się nie odzywa, mówi, że dzieci oddały ją do szpitala i ich nienawidzi Emaliu, mi po owu gin zlecił testosteron bo mam problemy z cerą przeokrutne i miewam nadmierne owłosienie itp sprawy...Nadmiar testosteronu może blokować zajście. Występuje też często przy PCOS. Warto zrobić, dla spokoju
Marcia, no ja powtórzę prolaktynę i TSh na początku cyklu właśnie bo mnie zastanawiają...

Kasieczku, ta Prolaktyna moja własnie była w momencie zera stresu...aż się boję myśleć ile ma gdy się zestresuję, np dzisiaj
Ostatnia edycja:

Śpij spokojnie a po weekendzie umów się do endokrynologa. Ja też idę do endo w sierpniu. Trzymaj się cieplutko!