Nanncy
Fanka BB :)
Hej
Ja dzisiaj poleguję na kanapie cały dzień bo znowu coś mnie jelita dopadły od wczoraj. Wieczorem miałam kolkę i problem z wypróżnieniem a dzisiaj wręcz odwrotnie plus jednorazowe ale bardzo bolesne skurcze jelit. Na szczęście przeszły.
Moja mama zaskoczyła mnie, że chce jej się zrobić barszczyk specjalnie dla mnie i zmienić parę składników potraw. uwielbiam zupę grzybowa ale obejdę się smakiem i zjem barszczyk. Rybę po grecku zjem ale zdejmę warzywa bo tam jest cebulka. Skubnę może pierogi ale specjalnie dla mnie kilka będzie bez grzybów, z samą kapustą. Ogólnie to trochę się boję tego jedzenia.... I tak jak Kasieczek wieczorem czuję się gorzej co zwiększa moje obawy.
Kasieczek, ja też zawsze chodziłam na 2 Wigilie ale w tym roku sobie odpuszczam, nie dam rady na 100%. Zrezygnowałam z Wigilii u tesciów i pojedziemy do nich w 1 Dzień Świąt. Zrozumieli bez problemu a trochę się obawiałam....
Basik, jak się czujesz? Jesteś jeszcze w szpitalu?
Ja dzisiaj poleguję na kanapie cały dzień bo znowu coś mnie jelita dopadły od wczoraj. Wieczorem miałam kolkę i problem z wypróżnieniem a dzisiaj wręcz odwrotnie plus jednorazowe ale bardzo bolesne skurcze jelit. Na szczęście przeszły.

Moja mama zaskoczyła mnie, że chce jej się zrobić barszczyk specjalnie dla mnie i zmienić parę składników potraw. uwielbiam zupę grzybowa ale obejdę się smakiem i zjem barszczyk. Rybę po grecku zjem ale zdejmę warzywa bo tam jest cebulka. Skubnę może pierogi ale specjalnie dla mnie kilka będzie bez grzybów, z samą kapustą. Ogólnie to trochę się boję tego jedzenia.... I tak jak Kasieczek wieczorem czuję się gorzej co zwiększa moje obawy.
Kasieczek, ja też zawsze chodziłam na 2 Wigilie ale w tym roku sobie odpuszczam, nie dam rady na 100%. Zrezygnowałam z Wigilii u tesciów i pojedziemy do nich w 1 Dzień Świąt. Zrozumieli bez problemu a trochę się obawiałam....
Basik, jak się czujesz? Jesteś jeszcze w szpitalu?
Nareszcie w normie. Mam nadzieje ze ginka przystanie na moja propozycje i zgodzi sie ze mna ze skoro pregnyl donrze na mnie dziala i jest to hormon ciazowy otrzymywany z moczu kobiet ciezarnych to powinnam przyjmowac te zastrzyki chociaz raz w tygodniu dla utzymania w miare stalego poziomu progesteronu bo wtedy nie mam plamien krwawien i jestem spokojna. Jak na poczatku pazdziernika dostalam tez chyba dwa zastrzyki to pazdziernik byl spokojny a listopad koszmarny
Dzisiaj nawet z mezem sie poprzytulalam bo juz biedaczek tyle czasu mial posuchy ze az mi go bylo szkoda ale dzielny byl i sie trzymal ode mnie z daleka
