Wiec tak, nadal leze sobie. Pobolewa mnie na okres, w nocy dreszcze ale takto sie nie rozkrecilo. Pojawila sie gesta wydzielina, taka budyniowa. Czyzby czop? Moze dzis zrobia usg bo wczoraj popsul sie sprzet i pozno wieczorem dowiezli nowy.
Uaktualnienie: tak, wydzielina to czop ale jeszcze nie odszedl tak konkretnie, z krwia czy cos. Po prostu sobie wylatuje budyn po trochu. Jutro chyba wychodze, skurczy typowo porodowych brak, rozwarcia brak. Waga dzidzi 3100, glowa w dole, nisko, wody w normie, wymiary ok, choc mala ma maly brzuszek ale ponoc w normie. Bole krzyzowe - przepowiadajace. Noi tyle.