Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Wiem że nie powinnam, ale uśmialam się do łez13 tydzień już miałam wymioty konkretne.wczesniej raczej bardziej Mdłości. Potem juz mdłości miałam całymi dniami, czasem wieczorami było lepiej, a czasem to i o 23 na prędko łapałam kosz na śmieci w pokoju i bleekaszel i wymioty bez przerwy cała 1 ciążę. Ubrałam buty wyszłam za drzwi blee, wsiadałam do auta zanim zamknęłam drzwi blee, jadąc no 30 km trzy postoje na blee .. na podwórku już nie miałam gdzie parkować bo nie było jak wysiąść z auta bo wszędzie placki. Dramat . W drugiej ciąży do 20 TC max 20 razy na dzień o potem już przeszło sporadycznie coś mnie naciągneło.
U mnie też łatwa ciąża nie była. Wymioty, mdłości. W 33 tc wylądowałam na ktoplówkach przeciwwymiotnych, hipoglikemia, skurcze od 20tc oraz skracająca się szyjka przez co miałam reżim łóżkowy. Mogłam wstawać tylko do wc i na szybki prysznicMy o pierwszą córkę staraliśmy się 3 lata, równo roczek miała jak zaszłam w niespodziewana ciążę z synkiem. Jaka byłam zdziwiona że tak się stało, że bez lat starań możnastrasznie płakałam bo pierwsza ciąża była dla mnie trudna. Straszne wymioty aż do porodu, cukrzyca na insulinie i cholestaza. Druga ciąża lepsza. Wymioty tylko do 20tc i cukrzyca już bez cholestazy. Ciekawe co będzie w 3 ciąży jeśli się naprawdę uda. Boje się wymiotów najbardziej, to traumatyczne przeżycia. Mój rekord to 32 razy na dobę. Dramat. W głowie mam mętlik czy pchać się w 3 ciążę. Ale od wakacji o niczym innym nie myślę tylko o tym. Chcę i chyba jestem w stanie wszystko przetrwać. Puki co starania czekają, aż się wprowadzimy do siebie po remoncie. Jakoś u rodziców w pokoiku bym nie mogła się przemoc
wiem że nikt mi nie powie co robić. Pchać się w 3 ciążę czy pozostać przy 2 pociechach. Myślę i myślę nad tym od dawna.
![]()
Pamiętam jak szłam do teściowej ( sam poczatek ciaży chyba około 8 tc) i wymiotowałam obok kontenerów ze śmieciami ryżem z truskawkami. Było wcześnie rano i idący ludzie na bank myśleli, że jestem wczorajsza i wracam z imprezy. Mega mi wstyd było a oni jeszcze takie zniesmaczone miny no ale co miałam zrobić. Tylko ciężarna zrozumie13 tydzień już miałam wymioty konkretne.wczesniej raczej bardziej Mdłości. Potem juz mdłości miałam całymi dniami, czasem wieczorami było lepiej, a czasem to i o 23 na prędko łapałam kosz na śmieci w pokoju i bleekaszel i wymioty bez przerwy cała 1 ciążę. Ubrałam buty wyszłam za drzwi blee, wsiadałam do auta zanim zamknęłam drzwi blee, jadąc no 30 km trzy postoje na blee .. na podwórku już nie miałam gdzie parkować bo nie było jak wysiąść z auta bo wszędzie placki. Dramat . W drugiej ciąży do 20 TC max 20 razy na dzień o potem już przeszło sporadycznie coś mnie naciągneło.
U mnie na szczescie waga taka sama po porodzie jak i przed. Od 15 roku życia ważę 45 kg. W ciąży przytyłam 10 ale w dniu wyjścia ze szpitala miałam jakoś +3 kg jeszcze do swojej wagi, które siedziały w cyckachJedyny plus że po 1 porodzie ważyłam mniej niż przed ciążąpo 2 porodzie byłam na zero. No boje się co to będzie. Ale mimo wszystko serce podpowiada żeby się starać
Słabo z tym... U mnie dwa miesiące starszy i miesiączka wróciła po 7 miesiącach KP. Tyle, że akurat kiedy pomyselismy o staraniach zniknęłaTak, ale przy KP to fizjologia. Zostaje się wściekać i czekać. Mi dopiero te 21 dni temu wrócił okres (Młody ma rok)
Staraj się nie martwić - chodź to łatwo powiedzieć gorzej zrobićA ja się martwię, ze znowu biochem czy coś gorzej. Robiłam rano siku i po podtarciu różowy ślad krwi, bez śluzu. Nie wiem czy wpływ mial na to acard, czy współżycie z mężem, czy po prostu znowu nic z tego nie będzie. Masakra
O matko, oby nie!A ja się martwię, ze znowu biochem czy coś gorzej. Robiłam rano siku i po podtarciu różowy ślad krwi, bez śluzu. Nie wiem czy wpływ mial na to acard, czy współżycie z mężem, czy po prostu znowu nic z tego nie będzie. Masakra