• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki II połowa 2021

Ja mam z kolei takiego pmsa, że oszaleje. Jestem zła, smutna, wkurzona, głodna, płakać mi się chce. Dramat, jakiś hormonalny koktajl mołotowa
U mnie ten miesiąc wyjątkowo bez żadnego wkurwa, dziwne to ale może raz mi się należy nie wiem. Jakos w miarę ten okres mija az zrobiłam test że może jednak @ nie przyjdzie. No ale godzinę po teście sie rozkrecila.
 
reklama
To jeszcze raz ja ;) Ja mamy dwie Panie X i Y, które mają 100% owulację 1.12 to jednej Pani test wyjdzie pozytywny już 9.12 czyli jakieś 8dpo a drugiej 15.12 bo zwyczajnie u jednej do implantacji dojdzie po 6 dniach a u drugiej po 12. Oba przypadki są bardzo okej. Dlatego moim zdaniem nie ma co się załamywać 10dpo.

Ja się strasznie pokłóciłam właśnie z mężem bo powiedział, że sobie wymyślam te kreski i po co idę na tę betę jutro :mad::mad::mad: A w dupie. Nawet mu nie powiem jaki będzie wynik jutro
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry