• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki II połowa 2021

reklama
Na pewno coś w nich musi być bo nagle brak też jakichkolwie bóli przy stosunkach a mam je od swojego pierwszego razu. Dzialają głównie przeciwzapalnie więc tu na pewno muszą robić robote. Ja wierzę w zioła. Moja mama zawsze mnie i siostrę leczyła ziołami jak byłyśmy dziećmi. Każda infekcja itp. Zioła pomagały kiedy leki nie robiły zupełnie nic 😄
Tak, ja w ich działanie przeciwzapalne czy regulujące tez wierzę ale jakieś oczyszczania ze cos z nas wypływa to już nie. raczej zbieg okoliczności. Ale fakt, przeciwzapalnie działać mogą.
 
W sumie też takie miewam, ale nie w takiej ilości jak mówisz. Nie piję ziół. Zawsze myślałam, że taki śluz jest normalny. Nie zastanawiałam się, czemu tak się zbija. Może od tego, że nie jest jeszcze tak bardzo płodny? :p
W sumie jak teraz myślę to mój niepłodny sluz jest taki zbity jak galaretka ale nie w takiej ilości jak wspomniała @Lebkuchen_mum
 
reklama
Ehhh... a ja jestem zła sama na siebie.... też tak macie że po owulacji w kierunku okresu nie macie ochoty na sex 😫😫😫 ja nie wiem ja sie w ogóle nie umiem rozluźnić..... oczywiście mój mąż zaraz to widzi i nic z tego nie ma.... nie wiem co sie ze mną ostatnio dzieje ale mam juz tego sama dość 😥😥😥wczoraj w łóżku aż się popłakalam.... wykańcza mnie to "robienie dziecka " aż miałam myśl w głowie żeby odpuścić bo tak sie dalej nie da
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry