• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki II połowa 2021

reklama
Rozumiem. Ja tez ciężko znoszę negatywne testy... ostatnio nie było tak źle do momentu aż zobaczyłam jak posmutniał mój parter jak powiedziałam że mam okres .... przy nim jeszcze sie trzymam ale jak wychodzi do pracy to się rozklejam całkiem.
Musze sobie znaleźć zajęcie jakieś zeby zająć głowę
Ja sie trzymałam jakoś do zeszłego roku. Kiedy się dowiedziałam w styczniu że ciaza obumarła to mam wrażenie że ja również. Jestem zupełnie inna po tym wydarzeniu. Moja psychika, emocje...
Tez miała taki czas że płakałam jak go nie było w domu. Czasami nie mogłam opanować i płakałam w łóżku.
Teraz nie płacze, ale w mojej głowie jest ciągle myśl o straconym dziecku. Nie potrafię o tym nie myśleć. Każdego dnia to rozkminiam. Pogodziłam się niby z tym, tak miało być...
Chciałabym zacząć właśnie znaleźć sposob jakiś żeby przestawić swoją głowę na inne tematy, żeby nie myśleć wiecznie...jeszcze sposobu nie znalazłam.
 
Hejo ! Coś ostatnio mało testów tutaj!
Ja dziś się obudziłam z takimi skurczami jak na okres, ze biegłam do toalety ale nic. Mam dostać dopiero we wtorek lub środę… w dodatku tak mnie boli podbrzusze ze mam skurcz w pośladkach 😂

Nawet śniło mi się, ze byłam u gina i powiedział, ze okres będzie w niedziele i byłam w szoku bo zawsze mam w terminie 😄
 
Zrobiłam.
Tak jak pisałam to byla formalność.
Czekam na @...
 

Załączniki

  • 20220128_060958.jpg
    20220128_060958.jpg
    703 KB · Wyświetleń: 108
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry