• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Kwietniowe :) 2013 !

Hejka. Dziewczyny tempkami w pierwszej fazie cyklu w ogole sie nie przejmujemy!

Ona jest uzalezniona od wszytskiego nawet od tego ze dzis cieplo a jutro chlodno. Moze byc rozna. Dopiero w okolicy owulki obserwujemy skok i poziom wyzszych tempek...

Melponea tule mocno!
 
reklama
hej dziewczynki :*

na temat mojej temperatury nic już chyba nie będę pisać, nie mam sily do tego wszystkiego już pomalu. Bardzo zle spalam, wstałam 20 minut przed pomiarem, niestety koty od rana dawaly czadu w negatywnym znaczeniu tego słowa. Do tego sytuacja z Ł. jeszcze gorsza niż wczoraj....ach szkoda gadac. Jest mi tak zle, jak już dawno nie było.
Kiedys myslalam ze jestem silna, ale jestem slabsza psychicznie niż myslalam.
 
Dzizas, kac plus @ to straszna mieszanka ;) dzieki dziewczyny za wsparcie! Jakos duzo lepiej mi Was czytac niz sluchac pocieszen moich dzieciatych kolezanek, ze na pewno nastepnym razem sie uda ;)
My mielismy wlasnie rozmowe z naszym potencjalnym pracodawca, w piatek lecimy do Dubaju zobaczyc co i jak i podjac decyzje...generalnie nie bede sciemniac,bo im w ogole o mnie nie chodzi tylko o G,ktory mialby menadzerowac. Ja tylko powiedzialam, zeby nawet nie negocjowal kontraktu bez mozliwosci pracy dla mnie,no i praca sie znalazla. Moze nie szczyt moich ambicji,ale spokojna praca z dokumentacja projektowa od strony administracyjnej. Powiedzielismy prawde o naszych planach powiekszenia rodziny i oczywiscie nie ma problemu blablabla,ale kolo uwaza, ze kobieta po 2-3 tyg moze wrocic do pracy a dziecko zostawic z filipinska opiekunka! No to mnie zaszokowal...ale tak to wyglada to wszystko bardzo obiecujaco, no i te zycie bez kredytow!
Nuuuska, a Ty mialabys do kogo wyjechac? Bo to chyba najwazniejsze na poczatek, no i znajomosc jezyka. A potem samo pojdzie ;)
Co do L. To on moze potrzebuje porzadnej zje**i? Duzo facetow udaje sie naprawic na chwile po porzadnym opierdzieleniu ;)
 
Ostatnia edycja:
Hej, powróciłam!!!!!
malponea, angella - szkoda, że się nie udało... przykro mi straszliwie!!! ale walczmy dalej :)
Patu$ka trzymam kciuki żeby rosły i rosły te pęcherzyki!!!
Nuuuśka nie być mi tu zazdrosnym!!!!!!!!!!!!!!!! :**********

A ja w piątek koszmar przeżyłam - pojechałyśmy z przyjaciółką wcześniej na działkę z dwójką jej dzieci (2,5 roku a drugie 3 miesiące), a nasi mężowie wieczorem mieli dojechać.... A o godz. 18 zrobiła się megaaaaaaaa BURZA - drzewa kladły się z wiatru, zrobiło się ciemno, korki nam poszły, domek się trząsł od piorunów, telefony kom przestały działać, domek drewniany nie miał piorunochronu, a my z przyjaciółką wie dwie panicznie boimy się burzy......... TO BYŁ KOSZMAR~!!!!!!!!!!! a jak chłopaki dojechali to już było po...

idę opdpocząć... mam 1000 pogryzień od komarów....

BUZIAKI
 
U Nas tez była burza, teraz grzmi i przechodzi ale taka lagodna na szczęście.

misiaczku ja nie zazdrosna, zartowalam oczywiście.
Od piątku tez przezywam koszmar ale Ł. i powoli trace już nadzieje, ze z tego związku cokolwiek jeszcze będzie. Szkoda slow.
 
reklama
Witam kochane :)
Przepraszam ze nie bylo mnie tak dlugo, ale w sobote bylismy z M na Wiankach nad Wisla i wrocilismy dopiero w niedziele o 2 nad ranem, pozniej bylo odsypianie, obowiazki zwiazane z psem i pozniej bylam umowiona z przyjaciolka z ktora nie widzialam sie juz dosc dlugo :-) tak wiec weekend mialam dosc zajety, poza tym trzeba bylo korzystac jakos z tej pieknej pogody :-D
Misia to widze ze poczatek wyjazdu mialas dosc nie udany z powodu burzy :( ale mam nadzieje ze pozniej bylo juz tylko lepiej, chciaz komarzyska nie daly Ci spokoju.
Ja jestem juz w pracy, nawet mialam checi dzis przyjsc:) ale niestety od razu zostalam pogryziona przez te wstretne komary :( na wiankach mnie nie pogryzly a tu odrazu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry