Dzizas, kac plus @ to straszna mieszanka

dzieki dziewczyny za wsparcie! Jakos duzo lepiej mi Was czytac niz sluchac pocieszen moich dzieciatych kolezanek, ze na pewno nastepnym razem sie uda

My mielismy wlasnie rozmowe z naszym potencjalnym pracodawca, w piatek lecimy do Dubaju zobaczyc co i jak i podjac decyzje...generalnie nie bede sciemniac,bo im w ogole o mnie nie chodzi tylko o G,ktory mialby menadzerowac. Ja tylko powiedzialam, zeby nawet nie negocjowal kontraktu bez mozliwosci pracy dla mnie,no i praca sie znalazla. Moze nie szczyt moich ambicji,ale spokojna praca z dokumentacja projektowa od strony administracyjnej. Powiedzielismy prawde o naszych planach powiekszenia rodziny i oczywiscie nie ma problemu blablabla,ale kolo uwaza, ze kobieta po 2-3 tyg moze wrocic do pracy a dziecko zostawic z filipinska opiekunka! No to mnie zaszokowal...ale tak to wyglada to wszystko bardzo obiecujaco, no i te zycie bez kredytow!
Nuuuska, a Ty mialabys do kogo wyjechac? Bo to chyba najwazniejsze na poczatek, no i znajomosc jezyka. A potem samo pojdzie

Co do L. To on moze potrzebuje porzadnej zje**i? Duzo facetow udaje sie naprawic na chwile po porzadnym opierdzieleniu
