• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Kwietniowe :) 2013 !

reklama
Nooo, niezla jazda angelaa. Wyobrazam sobie jak sie cieszycie!To ja sie wpisuje na lipiec:

Moniqaa - termin @ 30.06
90_natka - termin @ 02.07
Patu$ka- termin @ 03.07
Nuuuśka - termin @ 14.07
Sandra_best - termin @ 19.07
Mimimoo - ??
Melponea - termin @ 27.07
Zobaczymy czy wiesiolek i castagnus pomoga ;)
 
No moze nie na kazdego NPR dziala. Mi sie tam zawsze zgadza. Ale widze niespodzianke. No to trzymam kciuki za Igorka :)

Ogolnie tez chcialam zeby moj synus miala tak na imie ale mojemu Ł sie kojarzy z Igorem z Frankensztajna :D
 
Jak się patrze na takie niespodzianki, to az się cieplej pod sercem robi. Strasznie to motywujące, ze nie zawsze wszystko działa jak powinno, bo jak się patrze na wykres angelii jak bozie kocham nie potrafie dojść do tego kiedy ona mogla mieć owulacje. Ale najważniejsze ze się udało, i kolejna juz czerwcowa ( 4 czy 5 ?? ) fasolcia.

mel ja miałam lykac Cas i niepokalanek, ale na razie biore tylko Castagnus, może jak się zdecydujemy na dalsze proby to od lipca zaczne brac i jedno i drugie. Moniqaa bierze ten cykl obydwa specyfiki i ciekawa jestem z jakim skutkiem. Fajnie by było gdyby Castagnus cos pomogl, ale jak się patrze na mój wykres to nie wiem przez co on taki zaburzony jest ale mam nadzieje, ze nie przez Niego... :no:



Moniqaa - termin @ 30.06
90_natka - termin @ 02.07
Patu$ka- termin @ 03.07

Nuuuśka - termin @ 14.07
Sandra_best - termin @ 19.07
Melponea - termin @ 27.07
Mimimoo - ??
 
Angelaa ja Ci powiem tak... bliźniaki jak nic :-D
Taka wysoka beta przy bliźniakach możliwa, do tego podobno tabletki anty maja jakiś tam wpływ na ciąże mnogie ;-)

Gratuluję!!! Straaaaaaasznie się ciesze. :-):-):-):-)
Maszeruj do gina, bo my tu czekamy na zdjęcie fasolki a przynajmniej na relacje z wizyty! :tak:
 
Tez slyszalam już nie raz ze anty podobno podwajają szanse na ciaze mnogie :tak:Ale byłoby super :happy2: jakby była dwojka szkrabów :blink: kurcze mam nadzieje, ze u Nas jakos się poukłada, i mimo wszystko damy szanse fasolce ale bardziej już na luzie. Zbyt mnie ta sytuacja wykonczyla psychicznie, za długo już się to ciagnie, a pomiary, testy doprowadzają mnie już czasem do szalu. Tylko jest jeden problem - nie umiem przestać :zawstydzona/y:
 
oj jak bym strasznie chciała żeby wam się wszystkim udało:-) i uda się napewno!
Nuuśka a co twój Ł. nawywijał? nic nie pisałaś o tym albo mi umknęło?:sorry:

dziewczynki a ja mam jutro pierwszą wizytę więc proszę tu trzymać za mnie kciuki bo oczywiście mam mega stresa czy wszystko będzie ok.
 
happy nie pisałam tu, bo pisałam na grupie Naszej lutowej, nie chce pisać o tych rzeczach na forum, ale ogolnie, w weekend poszalał i to dla mnie zbyt ostro ( 2 dni go nie było ). Także dziś czeka Nas powazna rozmowa o przyszłości tego wszystkiego, bo niesety ale nie mam zamiaru do końca zycia wychowywać i nianczyc kolejnego dziecka. Dorosly człowiek, zwłaszcza mezczyzna powinien być odpowiedzialny za siebie i za swoja rodzine. Kiedy nie potarfi choćby jednej z tych rzeczy, trzeba zastananowic się nad sensem tego co się robi.
Szkoda slow happy. Czasem mam wrazenie ze kiedy Bog zrodzil faceta, zapomnial "urodzić" im mózgu. :no:
 
o kurcze nuuśka to faktycznie przesadził, 2 dni??? tak po prostu nie wrócił? no na twoim miejscu też bym postawiła go do pionu bo tak się na dłuższą metę przecież nie da!
 
reklama
Happymama oczywiście kciuki zacisniete &&&&&&&&&&&&
Będzie dobrze :tak:

Nuuuśka no co to za facet.... Ja z moim temperamentem to bym za drzwi wystawiła i nie słuchała tłumaczeń... Mój wie, że godzina po czasie i ma cały dzień słuchania...
Postaw chłopa do pionu jak pisze Happymama :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry