akuku,
tili ten cykl będzie raczej krótszy, taki ok 30 dni, dłuży jest zawsze ten w którym mam skok temperatury. Mówiłam Ginowi, że po wyniki progesteronu i estradiolu można wnioskować, że miałam owulacje w 33dc, na co on- no to dobrze! ja: no dobrze ale to chyba nie do końca normalne mieć owulacje w 33dc! on: nie takie rzeczy już widziałem i nie z takimi anomaliami kobiety zachodziły w ciążę!

w sumie mnie trochę pocieszył
jeśli historia się powtórzy to cykl będzie ok 27-30 dniowy, skoku temperatury i owulacji nie będzie i nie będzie obfitej @ tylko skąpa, raczej przypominająca plamienie.
fajnie gdybym się myliła no ale czas pokaże.
co do CLO to myślę, że Gin na razie nic mi nie da bo będzie chciał mieć pełen obraz sytuacji, czyli monitoring tego i następnego cyklu bo powiedział, że będziemy podglądać pęcherzyki aż pękną lub aż przyjdzie @.
anabelka kochana czy mi się wydaje czy z listopadówek tylko my zostałyśmy na placu boju?