kamilka87
Majowe mamy'08
Ja tez nie podnosze Adasia.. Nauczylam go ze moge sie z nim bawic na siedzaco i na kolana go wezme ale ze on juz duzy chlop to pomaga mi nawet sprzatac ..podlewa kwiatki podnosi mi skarpetki ogolnie jak poprosze to nie odmowi
ja bym nie mogla juz go umiesc on wazy 23 kg a ja 2 lata temu mialam ogrmny problem z krzyzem wypadl mi dysk i do dzis borykam sie z powiklaniami
nie daj boziu zeby mi teraz cos szczelilo
wtedy chcialam lozko z bolu zjesc i posciel i sciany obgryz
lezalam plackiem miesiac dostalam ok 40 zaszczykow i pomogl mi dopiero silny lek ktorego lyknelam 3 tab na raz i od tamtej pory stoje na nogach.. Ale musze baardzo uwazac
Dlatego dbajcie o siebie poprostu dzieciom trzeba sytuacje tlumaczyc bo napewno nie latwo ale przeciez ich sie nie odsuwa od siebie ani nic nie zabiera
Dlatego dbajcie o siebie poprostu dzieciom trzeba sytuacje tlumaczyc bo napewno nie latwo ale przeciez ich sie nie odsuwa od siebie ani nic nie zabiera




i faktycznie moze nie powinnam
No zostało 10 tygodni i ja z jednej strony nie mogę się doczekać, a z drugiej strony jestem przerażona, bo brakuje mi masy rzeczy dla małej 
a może to jakaś anemia utajona? lepiej dmuchać na zimne, masz racje, leć do lekarza niech sprawdzi co i jak to będziesz spokojniejsza!
a potem rolę mamusi musi przejąć żona