reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

Kasoku - co do meza...ehhhh:sorry: ja tez pewnie bym sie wkurzyla;-) ze on sie swietnie bawi a ja...
ale on pojechal na konferencje jakas? spotkanie sluzbowe tak?

zycze milego dnia:-D piatek jupiiii!!!!!
maz pojechal na kurs z osteoporozy, ja wszystko rozumiem, ale w srodku mam niestety w***** na maxa :(

tili powiedz o wszystkim lekarzowi

my się dzisiaj rano bzzzz :-) no ale temperatura jeszcze ani rusz

kasoku no niestety trzeba jakoś z hormonami ciążowymi walczyć...chociaż nie wiem czy to jest możliwe :-) ja do mojego Kuby mam stalowe nerwy -lata praktyki hehe,on ma bardzo ciężki charakter ale sama nie wiem jak będzie gdy będę w ciąży bo po owulacjach mam nerwa a co dopiero w ciąży będzie hehe naucz się gadać gadać i gadać a jak chcesz sobie ulżyć to daj jej kare,chociaż coś pouczającego w tym wszystkim będzie

Staram się jak mogę, tlumacze ,daje kary, wczoraj było apogeum, chyba mi się nazbieralo prze kilka dni, aj szkoda gadac :(

kasoku no ale mąż pewnie służbowo musiał jechać, nie zostawił Cię bo ot tak sobie miał taki kaprys, nie złość się na niego, plizzzz...

jak nachodzi Cię fala złego humoru to zrób sobie dobrą herbatkę, zjedź coś słodkiego, np czekoladkę, endorfiny Ci skoczą do góry, obejrzyj jakąś komedię, pobaw się z Matyśką i zaraz humor będzie lepszy! :tak:

tili o kurcze, krew z nosa? :shocked2: a może to jakaś anemia utajona? lepiej dmuchać na zimne, masz racje, leć do lekarza niech sprawdzi co i jak to będziesz spokojniejsza!

no nic robir sobie melise i staram się jak mogę.



A mnie dzisiaj znowu podbrzusze rozpiera, non stop mam zle myśli co do dalszej mojej ciąży, jaka przybita jestm, boje się tego rozpierania tam na dole :( W ogole nie do zycia jestem.
 
reklama
kasoku rozpiera Cię bo macica się rozciąga, to normalne! :tak:

ja mam okienko bo II klasy pojechały na wycieczkę no więc odpaliłam laptopa, siedzę i piję herbatkę :-D

fajny piątek mam :cool2:
 
dziewczyny no to pytanie z innej beczki,jaki wybrać kolor kafelek do łazienki-do jasnej podłogi,wcześniej myślałam nad zielono białymi ale mi się odwidziało jak to kobiecie :-) no i nie wiem,kupiłam już wcześniej zielone dodatki i albo będą pasować do nowej wizji albo i nie,najwyżej kupię inne.
Myślałam na brązem i kremowym do tego...
 
anabelko ja mam lazienke w brazie i kremie i ladnie to wygląda, podloge mam brazowa na scianach krem, dekor brazowo bezowe kwiatki na jednej sciance i tam gdzie mam umywalki, ja lubie takie kolory.
 
anabelka ja mam jasną podłogę w łazience i też wszytsko widać, włosy, paprochy, trzeba często odkurzać, na ścianach też mam jasne kremowe w połączeniu z ciemnym brązem i dekorem kwiatowym, cała kolekcja nazywa się Travena Mogano Trovan z Paradyża, ogólnie nawet pomimo tej brudzącej się podłogi jestem zadowolona i nie zmieniłabym na inną, a i dodatki mam soczysto zielone, wyśle Ci potem zdjęcia.
 
czesc dziewczynki- u ans lato w pelni..ale ja jaestem jaaks taka niewsosie..dziewczyna z listopadowke trafila do spzitala na podtrzymanie..boze az czlowiekowi sie wystkiego odechciewa..juz tak wysko w cioayz jestemy mialo byc z gory a tu co ;/

anabelciu...znam ten bol zaciazonego otoczenia w momencie keidys sie starasz i dupa...zreszta pisalam o tytm na moim blogu ;/ nie lubie to! cfo do kafelkow- bez jaknajbardziej- braz zalezy jaka masz duza lazienke- ale ja bym trzymala jeden kolro i zmieniala dodtaki...a moze szare kafle??? do tego jasna podloga- a potem chulaj dusza z dodatkami- pasuja wsyztkie:)

karola- no to dobrze ze sie ucieszyl..mam nadzieje ze ci pomoze:) mi pomog zaszlam w drugim cyklu z castangusem wiec?? głowa do góry nogi szeroko :) i wsiadaj do pociagu- ja zaciskam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&


kas- no ja na pocztaku tyez bylam pryzmulona..jeszcze nie wiedizalm ze w cizy jestem i ciagle kupowlam red bule ;/ a pogoda chyba tez wma nie sprzyja taka ulejuach ;/ a z tym pecherzem te ztak mialam- jakbym miala jakies zapalenie pecherza ciagle mi siew ydawalo ze on jest pelny i ze mi sie chce siku...ale wsumie az tak duzo nie sikalam :P hormony szlaja- czyli wszytko na porzadku dziennym :) ciezarówko :D basen..kolacja w hoptelu..tez sie wlasnie wku-riwlam na twojego meza no by go tak! ja tez chce!! podbrzusze rozpiera bo macica rosnie! dont łory majlof :)

akuku-
no tak mi sie wydaje ze schudlam znaczy na wadze jestem na plusie ale jakby z ciala mi zeszlo:) poki co ciaza mi sluzy nawet pod wzgledem mojej choroby- zadziwiajace bo przewaznie ciaza strasznie obciaza organizm a u mnie jakby dodawal mu sily na walke z epi. zreszta mniejsza o to- napadow nie mam spokoj jak makiem zasial niech tak zostanie:) a ty kiedy pelcie poznasz??? no i nie dziwgaj!!! zakaz!

limonka- zdrowia dla babci a dla was cierpliwosci- wiem co to nzaczy starsza schorowana osoba w domu- z cala miloscia czlowiek momentami i tak ma zamair ukatrupic albo babcie albo siebie...gratulacje z powodu figielkow Frania :D fajowe takie bulgotanie i krecioly...ja tez czuje jak np. sie przemieszcza z jednej strony na druga- taka konkretna masa sie przesuwa i lekki ucisk jest i pod reka czuje taka twardsza mase- leopoldowe cialko..ale masa nie lubi byc mackanan zbytnio i jak za duzo ja dotykam to sobie idzie glebiej do brzuszka:P zdrowka- i milej zabawy na top trendach :D no i idz w kocu cos kup! muszos koneicznie...tylko jak kupisz jedna to juz poleci lawina:P a slonce przesylam - u nas pelnia lata 28 stopni i niebo blekitne jak japierdziu zyc nieumierac:)


domi-
slonko no to na co ty czekasz:P u nas na październiku dziewczyny z zakupami juz od dawna szaleja:P swoja droga ma to swoje zalety- wydatki dozujesz stopniowo i kieszen tak tego nieodczuwa:D

tili -
jak juz pisalam kg nie maja znaczenia wazne zeby dzieci zdorwe bylo :) no a ja az tak nie schudlam bez przesady ale jednak troche ze mnie zeszlo..poki co..jeszcze 4 miechy przedemna..wiec jeszcze moge sfoczec:D tiluszka a co to za bole??? konsultuj zawsze konsultuj- nawet jesli panika zbyteczna- masz prawo panikowac koniec kropka- polozna lekarz - ja bym nie czekala na nic!

ja swojej tez juz nie nosze:P i w sumie nie ok kg chodzi bo moj szparg to 32 kg wazy raptem..ale ciezko podniesc nad ziemie kogos kto jest tylko 10 cm nizszy od ciebie:P ale mloda podlapala od mojego meza traktowanie mnie jak inkubator- i ja to juz w ogole nic nie nosze..nawet mi oboje potrafia wyrywac moja torebke - bo za ciezka! durnoty

jak mnie enrwy dopadaja- ły to darlam sie na wszytkich kto byl w poblizu- wybuchalam i tupalam nogami jak male dziecko a na koniec dodawalam z mina zbitego psa- bo aj w ciazy jestem i tak musze robic..:P i sie moi domownicy przywyczaili i poza glupimi podsmie****kami jakimi mnie czestuja w trakcie moich napadow jest ok:P

emalka- sliczna ta lazienka z bambusem:) super:)

no nic ja sie zbieram do miasta..moze kupie cos fajnego..trzeba wyjsc z domu pogoda ladna a ja ciagle zmulam w chalupie....milegod nia dziolszki :*
Leopold ma własnie czkawke:D
 
reklama
kasoku no ale mąż pewnie służbowo musiał jechać, nie zostawił Cię bo ot tak sobie miał taki kaprys, nie złość się na niego, plizzzz...

jak nachodzi Cię fala złego humoru to zrób sobie dobrą herbatkę, zjedź coś słodkiego, np czekoladkę, endorfiny Ci skoczą do góry, obejrzyj jakąś komedię, pobaw się z Matyśką i zaraz humor będzie lepszy! :tak:

tili o kurcze, krew z nosa? :shocked2: a może to jakaś anemia utajona? lepiej dmuchać na zimne, masz racje, leć do lekarza niech sprawdzi co i jak to będziesz spokojniejsza!

anabelka brawo za takie wychowanie, przyszła żona będzie Cię po rękach całować!! :-D

szlag mnie trafa jak mamusie wychowują syneczków na ofiary losu, nie te chłopy potem nie umieją zrobić bo wszystko za nich robiła mamusia :wściekła/y: a potem rolę mamusi musi przejąć żona :wściekła/y:

mój mąż nie umie gotować, ni w ząb, tylko jajecznice umie zrobić i to mnie wkurza czasami, że mama go chociaż do pomocy w gotowaniu nie zachęcała, co innego jeśli o sprzątnie, w tym to moja teściowa jest perfekcjonistką i mój mąż to odziedziczył, ja praktycznie nie muszę sprzątać w domu, no zmywam czasami a tak to mam luz :-D

mam takiego w domu :-) moja mama zawsze dużo wymagała,w wieku 8 lat sama sprzątałam pokój bez pomocy i jeszcze ktoś sprawdzał czy dobrze :-) a teraz dzieci przed telewizorami i komputerami siedzą,ja zawsze z tego robiłam niezłą zabawę,nawet gdy Kuba ledwo chodził szedł odnieść talerzyk do kuchni,to nic że czasami po drodze mu spadł i ubrudził podłogę,ważne że coś robił.Dzisiaj odnosi po sobie zawsze,pranie do kosza a nie na ziemię,pomaga ścielić łóżko,sprzątać,przygotowywać posiłki,lepsze to niż oglądanie przez cały dzień bajek.Moja siostra wiecznie po swojej sprzątała,dzisiaj siostrzenica ma 7 lat i nawet zabawek do pudełka nie wrzuci bo "mama to zrobi" i myśli że teraz krzykiem coś zdziała :-) no i wyszło że to ja kiedyś miałam racje,dziecku należy pozwolić,nawet gdyby miało się ubierać godzinę,zbierać kilka klocków godzinę czy lalki przez pół dnia,ja nie krzyczę a jestem konsekwentna no i o dziwo działa :-) ale kiedyś myślałam że źle robię bo Kuba wiecznie krzyczał i piszczał,ale potem okazało się że to ten nieszczęsny autyzm,teraz gdy idzie już w kierunku prostej widzę że jest dobrze wychowany :-) histerii nie ma,krzyków,pisków,bicia nie ma i widzę że jest taki jaki kiedyś chciałam by był :-)

No a teraz mykam,wyszykować się i idziemy z Kubą po dzieciaka szwagierki na kilka godzin a potem hmm nie wiem,może zakupy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry