reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

Jej ale mi sie nic nie chce ,przespalabym caly dzien ,a tu obiad trzeba naszykowac i wstawić pranie :sorry: nie wspomnę ze muszę zabawiac małego bo widze ze sie mu nudzi ...
 
reklama
hej, wlasnie wstałam, pogoda u nas bomba a ja spie, wow,

Edytko nie mogę pic mleka bo jestem uczulona na laktozę, chyba tak to się zwie i masakrycznie nie toleruje, mam od razu zgage, wlasnie pije simie lniane może przepcha mi jelita.
 
to widze, ze mamy na przemian, jak u nas leje, to u ciebie piekna pogoda i na odwrot :)

a jeżeli chodzi o brzuszek to nic na razie nie widać, ale cycki mi trochę stanely, już nie sa takie flaki,moze ja wam będę pokazywać postep w cycach, co???;-):tak::-D
 
ja na chwile bo za chwilę muszę obiad skończyć a potem troszkę posprzątam i na podwórko, dzisiaj mam znacznie więcej śluzu niż wczoraj,na ogół była to oznaka że okres będzie bo tak to mam sucho...no nic zobaczy się za ponad tydzień.

No to miłego i cieplutkiego popołudnia bo u Nas słońce grzeje jak szalone :-)
 
Cześć dziewczyny :)

Nosz jasny gwint, by to strzelił, w sobote wyjeżdżamy na urlop a mnie od wczoraj rypnęło w plecach i do tego rozbolał mnie zab, który jest do wyrwania :( Boję się jak jasna cholera, nie mam nic przeciwko borowaniu ale nie cierpię zastrzyków i wyrywania :(
Przepraszam, że marudze ale dlaczego akurat teraz na kilka dni przed wyjazdem ?!
 
widzę, że nie tylko ja jestem dziś senna, u nas piękna pogoda a ja przekimałam ponad godzinę po przyjściu z pracy, szok, nigdy mi sie to nie zdarza, w dzień śpię tylko jak jestem chora... ech, zmienia się człowiekowi na starość :-D

marzena to się nazywa złośliwośc rzeczy martwych, ja też tak mam, że zawsze mi się coś spieprzy przed jakimś wyjazdem. A gdzie się wybieracie na urlop?

hehe. dawaj kasoku jakieś foty, będziemy oceniać postępy w cycach :rofl2:
 
Ostatnia edycja:
Kasoku dawaj zdjecie cycow :-D

Marzenko wspolczuje ,ale tak to jest cos sobie zaplanujemy a pozniej jak na zlosc jakies przeszkody...zdrowka
A do jakiego miejsca jedziecie ??? Moja ciocia zawsze do Mikolajek jezdzi ...

Karola ja tez jestem senna jak chora jestem a teraz to az dziwne do tego jajniki mnie bola :zawstydzona/y:

U nas wyszlo sloneczko :-) czekam na dzieciaki i meza i jak sie pogoda nie zmieni to wybywamy z domu :-p
 
Ostatnia edycja:
reklama
My jeździmy do Gizycka :)

Karola chyba Ty pisałas, że pokłóciłas się ze swoim ? Dostałam wczoraj krzewy Hisbiskusa i dzisiaj rano mój K a jakże ochoczo sam zaproponował, że pomoże wsadzić i pyta się "gdzie" . No to ja mu okazuje miejsce, na co on, no tu to nie, bo tutaj będzie jeździł przyczepką, pod drzewem też nie, bo jak on bedzie kosił trawę...itd suma sumarum nie znalazło się odpowiednie miejsce i krzewy nie zostały posadzone, bo się wkurzyłam i trzasnęłam drzwiami :crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry