reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

reklama
Kasoku- jak to chłop ma być to myśleliście juz nad imieniem?

Poniewaz nie za bardzo chcialam chlopca ,wiec nie zastanawialam sie jak bedzie mial na imie, ale pomyslalam i albo Mikołaj, albo Szymon

Hej nie doweiedzialam sie nic...powiedzieli ze skoro mam to dluzej niz trzy dni to mam jechac do domu I czekac na tel. I albo bede miec dzis wizyte albo dadza mi rade przez tel.
A co do auta zatarl nam sie silnik... 7 km od promu ... stalismy cala noc przy autostradzie ..nikt sie nie zatrzymal. Tylko litwini kupili nam olej ale okazalo sie ze jednak to juz nie pomoze tzn auto ruszylo pojechalismy kawalek I stanal wiec m na piechote poszedl 5 km zeby dokupic olej zeby do promu dojechal ale auto juz nie ruszylo. Powiem wam ze w takik stanie jeszcze m nie widzialam... poplakal sie ze nas zawiodl ze co z niego za facet ...itd ...na szczescie ja mimo zmeczenia nie obwinialam go zeby go jeszcze nie dolowac I chyba nas ta sytuacja wzmocnila. Najgorsze ze gdyby kontrolka od oleju sie zapalila nie bylo by problemu .. no i m jest zly na siebie bo gdyby sprawdzil ... ale nikt nie jest nieomylny. potem Dopiero rano ok. 9 polacy na ang. Rejestracjach sie zatrzymali I zaciagneli nas pod prom...ale ze mieli mniejsze auto od naszego to na prom nie mogli.
Ludzie z karawanem sie zgodzili nas wciagnac ale po chwili zmienili zdanie I znowu musielismy szukac.. jakic facet nas zcholowal...
Potem nas wyciagnap z promu I zostalismy na parkingu pod promem w dunkierce. Nasza ubezpieczalnia sie wypiela I powiedzieli ze tylko w razie wypadku choluja. Mam ubezpieczenie w banku I oni najpierw mowili ze nas odwioza do domu I auto tez a po jakis 5 godzinach ze jednak nie bo auto nam sie zepsolo jeszcze we francji...wiec ja mowie ze na prom wjechalismy ale wyjechac nie moglismy .. a oni ze nie I koniec. Poplakalam sie facetowi do tel. Ze jestem w ciazy I z 2 dzieci ze 3 dni nie spalismy itd. To jedyne co mogl zrobic to wypozyczyc nam auto I tallk dojechalismy do domu nowym fordem mondeo...mial tylko 4 tys. Przebiegu.
Tyle co sie naplakalam to chyba nigdy wczesniej.
1000f teraz musimy wywalic na naprawe forda

Wczesniei we francji nam padl alternator I francuzka pracujaca przy bramkach na obwodnicy nam pomogla. Niestety auto zepsolo sie w piatek jak juz bylo wszystko pozamykane . Ale dzieki jiej I jej mezowi stalismy blisko plazy...a w pn. Kupili nam czesc I zalatwili nam mechanika tlumaczyli z francuskiego na angielski
Ogolnie bardzo mili ludzie I sie zaprzyjaznilismy ..pozniej piszlismy na obiad I caly dzien razem spedzilismy.

A wakacje bez tych dwoch niespodzianek byly super.
Dodam ze dzieci byly baardzo grzeczne mimo tego co sie stalo. Jestem z nich dumna ze nie marudzili tak bardzo. A nawet prawie wcale. Czekqli grzecznie tyle godzin w aucie.

No I jescze gdyby nie to puchniecie nog.

Bylismy w paryzu w cannes monaco nice I jeszce w kilku miejscach. Codziennie slonce plaza... spalismy wygodnie w aucie jak w kempingu.
Tylze ze raz komapry nalecialy I jak sie obudzilam I zobczylam ile ich jest to masakra.
Bylismy z dziecmi w wesolym miasteczku.
I ogolnie jeztek zadowolona.
A teraz najbareziej mnie
cieszy to ze jestesmy bezpieczni w domku.
Ide spac papa

Dobrze, ze jestes juz w domu.

Ja dzisiaj fatalnie sie czuje psychicznie, depresyjnie, placze co chwile, boje sie czegos, ale nie wiem czego?????Ciezki dzien, jeszcze krtan mnie piecze od tych pieprzonych klim w miejscach publicznych. Wczoraj caly dzien spedzilam na miescie i mam teraz za swoje. No nic ciezko mi :(
 
A pisalam ze tel. Mi w wesolym miasteczku wypadl z 10 metrow na ziemie... i moj galaxy s2 idzie do smieci... na szczescie mam ubezpieczenie i jak wplace 50f to naprawia badz dadza nowy..ale nie mam na to kasy...

A i rozmawialismy z mechanikiem i okazalo sie ze to nie wina m ze auto padlo... stal kilka miesie y jak czekalismy na skrzynie i trzebabylo go odpala...i wtedy zbieraly sie gazy i olej w silniku przez co jak m sprawdzal, to wskaznik pokazywal ze olej jest a orawie nie bylo i przez to kontrolka sie nie zapalila. No i silnik sie zatarl.
Ciesze sie bo m nie bedzie sie juz obwinial...

Dobra zmykam spac, bommimo ze spalam 8 godz. W nocy i 4 godz w dzien to jestem zmeczona...nawet torrb nie rozpakowalam...moze jutro wroce do zywych.
 
Poniewaz nie za bardzo chcialam chlopca ,wiec nie zastanawialam sie jak bedzie mial na imie, ale pomyslalam i albo Mikołaj, albo Szymon



Dobrze, ze jestes juz w domu.

Ja dzisiaj fatalnie sie czuje psychicznie, depresyjnie, placze co chwile, boje sie czegos, ale nie wiem czego?????Ciezki dzien, jeszcze krtan mnie piecze od tych pieprzonych klim w miejscach publicznych. Wczoraj caly dzien spedzilam na miescie i mam teraz za swoje. No nic ciezko mi :(

kasoku no to potrzebny Ci jest odpoczynek psychiczny,stan ciąży to same lęki,zmartwienia...

no a ja się zmartwiłam bo wydaje mi się że mój ma żylaki powrózka nasiennego,bo nad prawym jądrem czuję coś właśnie przypominającego żylaki,oglądając zdjęcia w necie no raczej mogę to sobie właśnie tak wyobrazić badając palpacyjnie...no i na mosznie ma widoczne żyły...kurde czy Wasi faceci też mają widoczne żyły na jajkach ? :-)

u mnie 8 dzień fazy lutealnej,dziwnie się czuje bo piersi nie bolą tak jak ostatnio że spać się nie dało ani ich dotykać,wczoraj miałam ukłucia w macicy,dzisiaj jajnik się odzywał hmm
 
Ostatnia edycja:
Anabelka, albo w Piotrowicach albo na Żelaznej w Katowicach idz z mężem do androloga, nie ma wyjścia, moze tu tkwi problem, zbadaj mu nasienie, nie wiem, ja po pól roku bezskutecznych staram zaczelam siebie i m badać, szkoda czasu.
 
kasoku pod drugim jądrem poczułam coś podobnego, nic go nie boli,nie czuje dyskomfortu ani nic,jest jakiś mięsień podtrzymujący jądra ale jak dla mnie to nie to,bo pomiędzy palcami uciekały mi te "sznureczki" czuję przy jednym jeden grubszy i z 3 cieńsze co wg mnie są żyłami,a przy drugim jajku czuję zgrubienia miękkie pod jądrem

Najpierw zbadamy nasienie,będzie już coś wiadomo,jeśli plemników będzie mało to będzie to jakiś punkt zaczepienia

Akuku
gratuluje kopniaków
 
Hej dziewczyny wczoraj sie wystraszyłam bo złapal mnie taki bol jajnika i jakies migotki w dole brzucha... do tego doszla biegunka , pozniej minelo tylko osłabilo mnie tak ze makabra ;( a dzisiaj czuje sie już dobrze :)

Akuku fajnie ze dzidzia juz daje kopniaczki coraz mocniejsze :) Imię juz wymyslone?
Anabelko ja sprawdze wieczorem jaderka mojego to dam ci znac czy ma zyly..t
Tiluchna a gdzie nam ucieklas? Co u ciebie? Jak sie czujesz?
 
Smerfiku dobrze ze dzis czujesz sie lepiej.
Jesli faktycznie chlopiec to prawdopodobnie Emil, Emilian..a jesli by sie jakims trafem okazalo ze dziewczynka to Amelia...
Ale u nas moze sie zmienic hehe...Alex mial byc Macius...teraz znowj mi sie podoba hehe
No zobaczymy.
 
reklama
hej dziewczyny!!

co u Was słychać?

akuku Emil- miło mi się kojarzy to imię bo tak miał na imię mój pierwszy chłopak, boże kiedy to było, chyba w 4 kl podstawówki, pamiętam jak dziś, że przez pół klasy szła do mnie karteczka z napisem "Czy chcesz ze mną chodzić?", hahah, co za czasy :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry