reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

wszystkim dziewczynom dziekuje za dobre rady dotyczace mojego malenstwa, bardzo dziekuje jestescie kochane

Akuku i Misis jeszcze raz przepraszam jesli Was urazilam, ale to wszystko w dobrej wierze.
No to sobie popisalam, moj skarbek sie obudzil i domaga sie porannych pieszczot z mama i tata.
Milego dnia zycze wszystkim paniom xxx :-)
 
reklama
Sloneczko nie onrazilam sie :-) ja mam dosc tego czekania z miesiaca na miesiac... W sumir przez ponad rok bralam to na luzie... No ale co moze w koncu sie uda...nast
Mi sie cala noc snilo dzis ze szukalam kogos na wlasne zastepstwo
Ale moze w koncu sie uda

Tilli dzikeuje:-) no wlasnie z tym znalezieniem pracy jak bede szukac to odpuszczam ciaze albo jedno albo drugie, nie chce na starcie zajsc w ciaze....
U nas male miasteczko i ciezko o prace, wiec jak znajde to chce sie pokazac z lepszej stronu a nie zeby wszyscy gadali ze sie zatrudnilam i ciaza...
Tak jestem na zwolnieniu i jak bedzie trzeba ti wezme nastepne jak lekarz da... A jak nie to bede sie martwic co dalej. Sama sie nie zwolnje bo zostane bez srodkow do zycia...tzn bardziej bez moich groszy ale zawsze cos.
A niemoc mam mam nadziej ze szybciutko minie...
zaraz sie zabieram za robinie jedzonka na swieta...

U mnie 13 dc i brak zluzu jak na.razie... Jescze sie okaze ze bezowulacyjny... Aaa
 
akuku kurcze, a może zapisz się na jakiś kurs angielskiego, bo wiadomo lepsza znajomość języka to szansa na lepszą pracę, szkoda, że tak daleko mieszkasz bo mogłabym Cię pouczyć :) od jakiegoś czasu 2 razy w tyg przychodzi do mnie facet (55lat), którego uczę angielskiego bo w marcu wyjeżdza do pracy do Szkocji. Nigdy się nie uczył wcześniej angielskiego ale bardzo szybko łapie, pewnie dlatego, że ma motywacje do nauki.
Ty też masz motywację, a więc do roboty, poszukaj jakiegoś kursu, gadaj z ludźmi ile możesz, poproś, żeby poprawiali Twoje błędy (wkurzające ale dużo się przez to nauczysz).


u mnie nadal kryzys... wczoraj nawet powiedziałam do M., że chyba odłożymy starania na jakiś czas... on zapytał, na jaki, a ja mu na to, że np do kwietnia bo nie sądzę, żeby moja sytuacja hormonalna wcześniej się jakoś ustabilizowała, na co on a może odłożymy do.... stycznia? :) no i weź tu z takim gadaj, ja mam doła a on mnie rozśmiesza...

powiem Wam, że myślałam, że będę twardsza, nie sądziłam, że zaliczę pierwszy kryzys już po 4 miesiącach starań

przestalam mierzyć tempkę i tak nic z niej nie wynika bo skacze góra- dół więc mam to gdzieś.

wczoraj babcia i dziadek dzwonili do mnie z życzeniami urodzinowymi i dziadek (ostatnio podupadł na zdrowiu) bez owijania w bawełnę stwierdził, że on jest chory ale musi się trzymać bo czeka na prawnuka. Odpowiedziałam, mu, że myślimy o tym i że jeszcze musi być cierpliwy. Wszystko pięknie ładnie ale dziadkowie nie wiedzą, że my się od września staramy i nic...

zaczynam się stresować przed wigilijinymi życzeniami, jesteśmy 4 miesiące po ślubie i wiadomo czego wszyscy będą nam życzyli... Chętnie spełniłabym ich życzenia tylko, że się nie udaje...

zmykam, bo smęcę przed tymi świętami Wam tu, no nic, trzeba zacisnąć zęby i do przodu...
 
U mnie tez nieciekawie. Tesknie za moim. Gadalismy wczoraj na skypie. ..dlugo rozmawialismy. ..dziecka narazie nie bedzie.... za szybko? Moze. ... ale boje sie...on sie boji. Tylko ze strach jest inny I o co innego
 
akuku jeszcze chcialam powiedziec ze rozumiem Twoja frustracje, bo ja na pierwsza ciaze czekalam cale 5 i pol roku i jak sie w koncu doczekalam i potem stracilam to wpadlam a gleboka depresje ale dzieki mezowi i samozaparciu dopielam swego. wiem Kochana ze jest ciezko ale w koncu sie uda, zobaczysz, wiecej wiary i optymizmu.
 
dziewczyny napewno powiem jaka byla reakcja rodziny!!! - w sumie chcialam tylko im powiedziec ale moge jeszcze zrobic tak ze faktycznie zapakowac male buciki i dac rodzicom na swieta albo tylko polozyc na stole - jeszczze sama nie wiem co mam robic, bede dzis jechac do sklepu to sie cos pomysli - moze jeszcze wpadne na jakis inny pomysl -hmmm - moze macie jakies propozycje???!! :) - ja tam sie cykam :D bo wiecie my bez slubu to ciekawe co powiedza, no ale w koncu ze soba juz ponad 7 rok - ale dzis mowilam ' tesciowej' -bo ona chce do nas przyjechac w 2013 i juz planowala kiedy itd. i ja mowilam ze jeszcze przyjedziemy w maju-czerwcu a potem juz nie (hahah ale dlaczego i jak to nic nie mowilam) sama sie dziwie ze jeszcze nie wygadalismy sie no ale ...

pandorka- strasznie sie ciesze ! anie mowilam!!!!! bedzie gut :)) a jak sie czujesz masz jakies mdlosci czy cos- bo ja mam - dzis o 4 rano mialam akcje tak mnie brzuch bolal oczy jak 5 zlotych i zywa juz po spaniu hahah- to przez te zwolniona prace jelit ze teraz byle co zjem i mam zastoj w jelitach dlatego pewnie mi poszlo w pasek tez ze trzebabylo poluznic hihih

tulichna- to teraz jak w pracy bedziesz juz nie bedzie siedzenia na BB hahahh, :))) - fajnie ze doceniaja polakow za granica i sa szanse na awanse itd. :)

lorelain- nooo jaja juz sie moj m smial ze mi brzuch rosnie :))- a to chyba takie wszystko napeczniale , no ja 3 mam kciuki za ciebie !!:) aaaa- ja nie jestem nauczycielka - mam oryginalnie wyksztalcenie prawnicze - ale wyladowalam w przedszkolu - teraz dzidzia mi tu wyskoczyla niespodziewajka - hahah - i nie zmienie teraz pracy tak jak oryginalnie planowalam w kancelarii prawniczej na staz isc, no jakos to bedzie ;)))

domi - jak sie czujesz ? brzuch ok - nie boli ? mnie normalnie tak boli - mam takie sciski - ze hoho - spac nie moge - jestem zla jak mnie boli dlugo hehe,
 
Cześć dziewczynki :-)
Przez te święta do głowy dostanę,w sklepach kolejki masakryczne,zastanawiam się czy to aby napewno wczoraj miał być koniec świata a nie dzisiaj.Ludzie tyle kupują a potem płaczą patrząc na wagę,jedna kobieta z mężem robiła zakupy w biedronce i miała zapełniony cały wózek zakupowy i jeszcze wystawało :-) Ja już większość kupiłam,pozostały mi same ciężkie produkty,ale to z teściem pojadę wieczorem po nie.
Młody ciągle pyta o prezenty,patrzy cały dzień na bolka i lolka a jak słyszę ich śmiech mam ochotę wywalić telewizor za okno :eek:

Brzusio mnie dzisiaj boli ale znacznie słabiej i to po wysiłku a wszczególności w ciasnych spodniach,jajniki narazie spokojne.Macica już przekrwiona i powiększona bo owulacja była ponad 2 tygodnie temu.
Wczoraj bara bara bo myślałam że mój maż mnie jakoś przepcha haha bywało tak że jak czekałam na okres to po seksie dostawałam hehe a tu nic,trochę cielistego śluzu i tyle no i resztki nasienia,oj lało się ze mnie :-D

Muszę porobić badania hormonalne,monitoring cykli,zrobić usg dla oceny macicy i jajników...spory wydatek bo wszystko prywatnie będę robić ale warto bo w końcu chodzi tu o pragnienie posiadania drugiego dziecka :-)
 
reklama
Hej dzoewczyny, jestescie kochane. Ja sie zle wyrazilam bo ja zatrudniajac sie do tesco mialam angielski slaby, tzn. prawie zaden. Teraz juz wszystko wszedzie sama zaltwai, tzn urzedy i pewnje prace bym dostala w innycb miejscach bo juz jezyk nie jest problemem. Chodzilam do collegu, zdawalam prawko po angielsku i wogle. Jedyne co to przypomniec gramatyke, bo ja mowie jak oni...hehe. Tylko nie chce zmieniac wszystkiego na raz...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry