• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

oby coś w tym było....w tej kobiecej intuicji.... dobra ide cos porobic w domostwie...dzis na obiadke pieczen...mam jeszcze pierogi z weekednu ale 3 dzien pierogów nie zniese....wiec zamarynuje pieczen i bedzie pieczen...koszule musze męzowi poprac na ten wylot bo musi miec kilka na zmiane na konferencje, cos ogarnac w domu pomalu musze...a w srode chyba moj tato przyjezdza- fajnie polozy mi tapete na scianie- to wtedy wam pokaze zdjecie mojego salonu przed i po - ze stara ława i starym kolorem sciany i nowym:D

ide cos zjesc...glodna jestem jeszcze nic nie jadlam...a i sie wysikac po raz chyba 5 dzis.....no tak mnie dzis cisnie na szczanie ze sozk..musze se zananczyc w wykresie:P
 
reklama
hej dziewczyny, weekend narciarski dzisiaj miesnie bola a jutro znowu na narty ale do bytomia :)ja juz zaprzestalam czegokolwiek co jest zwiazane z cyklem, po pierwsze nie mqam @ juz 40 dni, jak tydzien temu bylam u gina to mialam miec owu, sluz mega ciagly zalewa mnie juz ponad tydzien, wiec przytulanka sa co 2 co 1 lub 3 dni i nawet nie wim kiedy mam sie spodziewac @, podobno za tydzien mam dostac, oby przyszla i oby mi sie to unormowalo, bo oprocz braku @ nie mam zadnych dolegliwosci.
 
mala pausa- obrobilam szafe mojego męzulka- masakra co on tam ma.....normalnie bałam sie ze do narni wejde.... no tak czy siak- wypierdzililam 4 pary dzinsow- przetartych w kroku- ja rozumiem ze jajca sie nie maja nagrzewac ale bez przesady....wywalilam 5 bluzek i 4 swetry....:P zabije mnie- albo sie nie kapmie- ale nie bedzie lazil jak szmaciaz- a ja nie mam zamiaru nic cerowac- kupilam mu 4 sweterki pare dni temu , jeszcze cos potem dokupie, spodnie ma...no! i porzadek w szafie- ciekawe czy zauwazy..wątpię- jeszcze będzie stekal ze nic znalezc nie moze....dostanie w zeby wtedy! koszule mu piore...potem wstawie swetry grubsze....

Kasoku jak ja Ci zazdroszcze nartwoania, nieliczenia i ogolnej mozliwosci dystansu od tego wariactwa...ale niezazdroszcze tych neiregularnych cykli- mam nadzieje ze albo sie teraz udalo- albo od nastepnego cyklu trzeba sie zabrac za ten hulający zykl i doprowadzic go do porządku- nie może sobie tak hasac poza Twoja kontrola!
 
Dziewczyny wlasnie zrobil test owu I dalej pozytywny... 5 dzien mam test pozytywny... W zeszlym cyklu tylko.3 dni I 3 dnia wieczorem negatywny...

Kasoku fajnie ze na nartach jezdzisz :-) ja nie wiem czy kkedykolwiek bede mogla :-(
Wiesz podobno jak czlowiek nie mysli to sie udaje :-) wiec trzymam kciukaski :-)
 

Załączniki

  • 2013-01-28 12.52.18.jpg
    2013-01-28 12.52.18.jpg
    6,1 KB · Wyświetleń: 45
Ostatnia edycja:
ja juz dzis mialam negatywny- ale ten Twoj to tez jakis taki ledow ledow- mimo ze testowa ciemniejsza od kontrolnej chyba ze to przez zdjecie:P
Tak czy siak ja czytalam ze LH w moczu ma prawo sie utrzymywac dluzej niz jeden dzien- ale najwazniejszy jest pierwszy dzien wyrzutu- to znak ze owulka za progiem...

ja nie wiem jak ja mam wam pokazac zdjecia moich tetsow owu- bo mam jej na komorce- i nie wiem jak to przeniesc na kompa:P moze potem jakos sie uda i wkleje
 
Akuku- jak na moje oko to jest negatyw. Kreski nie sa równe. Widać ,że testowa jest jaśniejsza a przy pozytywnym ma byc tak sama jak kontrolna albo nawet ciemniejsza. Sorki , za niespodziewany wjazd w temat.

Pozdrawiam Was.
 
die wiesz, ja nigdy nie mialam nieregularnych cykli max opoznienie to 5 dn,i a to podobno jest norma, wiec nie wiem dlaczego tym razem, ale usg mialam robione, endometrium grube tak jak na owulacje przystalo, co do mojego m to ja systematycznie cos mu tam wywalam i nigdy jeszcze sie nie skapnal, no i co do testow owu, nie nakrecajcie sie tak, ze wczoraj byly dwie wyraznie a dzisiaj juz jest negatyw, ja mialam w zeszlym i poprzednichj cyklach krzyczaca testujaca az do @ wiec juz sie nimi nie sugeruje.


emalia zagladaj do nas czesciej, nie wyprowadzaj sie na mur beton do staraczek grudniowych, cos mi sie wydaje, ze sie wykruszamy dziewczynki.
 
Ostatnia edycja:
Kasoczku- nigdzie ostatnio nie pisze za dużo, bo moje posty są niedostrzegane, a już wystarczająco mam nerwów związanych ze staraniami i comiesięcznymi niepowodzeniami. Ale miło mi za Twoje słowa kochana.
 
reklama
ja tez mam takie wrazenie- ze coraz mniej tutaj sie dzieje:( szkoda bo mi tak fajnie z Wami!

Kasoku masz calkowita racje z tymi testami- mnie sie mniejwiecej zgadzaja z terminami ewentulanej owulki, zazwyczaj tylko jeden dzien jest pozytywny- teraz mialam dwa- ale wiem ze pozytywny test nie musi oznaczac owulki - to tylko pik lh.
dzis to se zrobilam z czytsej ciekawosci- bo mam ich strasznie duzo:P

Ja cykle zwsze mialam regularne ok. 30-32 dni..potem bralam kupe lat tabletki- no i z tabletkami to wiadomo ze sa regularne "cykle" , po odstawieniu od razu cykl wrioci i byl regularny- tyle ze ja zle go interpretowalam i liczylam jako 30 dniowy- teraz wiem ze jest 34 dniowy- poprpstu liczylam kilkudniowe plamienie przed @ jako @ stąd 3-4 dniowe przesunięcia...równiez w obliczniu dni plodnych..może stąd tez niepowodzenia?? :)

Emalka- mi sie wydaje ze to testowa jest ciemniejsza- ale obie sa jednak dosyc blade:P a Ty zamiast jak to napisalas "niepodziewanie wjezdzac w temat" zagladaj do nas czesciej .
Ech tak to czasem jakos jest ze znika gdzies nasz post- jakby go nikt nie przeczytal :( ale my tutaj jestemy zeby sie wspeirac - i wszytkie ejdziemy na tym samym wozku...wszytkie ejstemsy pieprzonymi staraczkami..i tylko my sie mozemy same zrozumiec w tym calym szalnstwie! ja juz pisalam dzis ale napisze jeszcze raz- mam dosyc tych staran...przygnbebia mnie cala ta atmosfera panujaca wokol poczecia dziecka..nie tak sobie to wyobrazlam!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry