• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

powiem Wam coś ale pewnie będziecie się ze mnie śmiać...

wiecie czego ja się boję, owszem boję się, że zobaczę I kreskę na teście ale chyba bardziej boję się, że zobaczę II. Szurnięta jestem co nie? 6 miesięcy starań, prywatne wizyty u Gina, witaminy, testy owu, mierzenie temperatury, wykresy i teraz wyjskakuję tu z tekstem, że sie boję...

chcę zobaczyć II kreski bo wiem, że to będzie cudowny widok ale jednocześnie boję się jak to będzie. Jejku czemu ja tak przeżywam... Może dlatego, że to moja pierwsza ciąża i wszystko jest jedną wielką niewiadomą... już sama nie wiem... :confused:
 
reklama
Karola.ja przy pierwszej ciazy tez sie balam, przy drugiej tez teraz tez :-) i zawsze bedziemy sie bac :-) taki nasz los :-)
Wiesz co ja teraz sie boje chyba tylko.jednej krechy, a jak beda dwie to sie bede cieszyc ale strach bedzje czy wszystko bedzie ok...
Karola to co testujemy jutro ??
 
Karola ja tak.jezzcze pomyslalam.ze gdybys teraz byla pewna ze znowu lipa bo plamienia itd to bys sie martwila ze znowu nic a teraz mimo ze sie nie nastawialas ze teraz sie moglo udac to teraz widzisz ze moglo i troszke cie to przeraza. Zobaczysz jak zobaczysz dwie krechy to bedziesz sie cieszyc baaardzo. Potem na usg fasolke pozniej serduszko, pozniej te male raczki i nozki :-) a potem juz dokladniej nosek oczka itd :-) potem bedziesz sie modlic by urodzic bo juz ciezko i jak urodzisz to sie rozplaczesz ze szczescia :-) i niebedziesz mogla sie napatrzec na ta mala istotke, na to.dziecko co bedzie Cie kochac bezwarunkowo z kazdymi zaletami i wadami :-) ty Ty bedziesz autorytetem dla tego dziecka bedzie najwazniejsza :-) i zycze Ci z calego serca by soe Tobie teraz udalo bo wiem ze jak sie nie uda to zadowolona nie bedziesz.
A martwic to sie bedziesz cale zycie :-) taki nasz los jiz :-)
Ale zobaczysz ile.sily bedziesz wstanie wkyrzesac dla tego skarbenka :-)
 
dzięki akuku, aż się wzruszyłam normalnie!!!

kurcze chyba powinnam poczekać do tego 8.03 a najlepiej do 11.03 bo po tym jak ovufriend przesunął mi owulkę to i data testowania mi się zmieniła.
 
karola
lepiej niż akuku nie potrafiłabym tego opisać !!:tak:

akuku
święta racja !! i w sumie od II kresek do końca naszego zycia martwimy się już o te nasze dzieciaki:) małe dzieci mały kłopot a im starsze tym większe ;-)


tili
to ty zupe z puszki jesz??????!!!:szok: nie wyobrazam sobie nawet jak to smakuje... ja ci sprzedam patent na zarębiste pierogi z jabłkami !!!! są genialne ! :-)
 
Missiiss - hehehehe zabrzmialo jakby to jakas trucizna byla :-D:-D
kupuje heinz - tomato soup
jest zarabista:-p:-p do tego jakas grzaneczka i jest cud miod malinki
smakuje oblednie, zobaczysz:-D ale moze ja juz po prostu 'zanglikowalam sie' :cool2:
ogolnie to jest w chwilach zawieszki zakupowej - czytaj: gdy nie ma nic w domu:sorry2:

Akuku - pieknie powiedziane

Karola - oczywiscie ze jest strach, w koncu zmieni sie cale Twoje zycie:-D ale wierz mi - na to bardziej wartosciowe :tak::-D

zimno mi.. zaraz ide do wyrka spac, nie siedze dzisiaj do pozna
polozylam juz starsza spac, maz kladzie mlodszego

ja chyba jednak ma te plodne bo znowu mam galaretke :-p
tam ta ram tam
podoba mi sie opcja owu w 14 dniu a nie w 25 albo w 32...:szok:
 
Karola nie ma za co :-)

Mi.moj m powiedzial ze chyba mi @ idzie bo brzuch mi wywalilo... Wiec chyba ma racje :-( dzis nie jadlam nic wzdymajacego ani wiecej niz zwykle wiec pewnie @ za progiem :-( buu
 
powiem Wam coś ale pewnie będziecie się ze mnie śmiać...

wiecie czego ja się boję, owszem boję się, że zobaczę I kreskę na teście ale chyba bardziej boję się, że zobaczę II. Szurnięta jestem co nie? 6 miesięcy starań, prywatne wizyty u Gina, witaminy, testy owu, mierzenie temperatury, wykresy i teraz wyjskakuję tu z tekstem, że sie boję...

chcę zobaczyć II kreski bo wiem, że to będzie cudowny widok ale jednocześnie boję się jak to będzie. Jejku czemu ja tak przeżywam... Może dlatego, że to moja pierwsza ciąża i wszystko jest jedną wielką niewiadomą... już sama nie wiem... :confused:


Karola- miałam dokładnie to samo co TY!!!!! dokładnie- mozesz zobaczyc nawet pod moim wykresem pisalam o tym ze boje sie...boje sie testowac - bo boje sie obu wynikow! to normalne chyba...
no tak czy siak- wykres masz...kuwa ciązowy- wiec ja zaciskam kciuki i czekam na zielone kropki!!!!
 
die a jak myślisz, nie za wcześnie to testowanko tego 8.03. Luknij no kochana na mój wykres. Ty testowałaś w 17 dpo, z jednej strony już bym chciała wiedzieć na czym stoję ale z drugiej boję się rozczarowania :-( kto za mnie zatestuje???? wyślę siuśki mailem, hehe!
 
reklama
Hej ja juz mam napiecie rzedmiesiaczkow... Tak mnoe mama wkurzyla ze masakra...
Moj brat ma niedlugo slub I moja mama co chwile.mi mowi ze powinnam jesz cz e schudnac do slubu :/
Zjadam rano sniadanie potem obiad I kolacje jakies platki... Slodyczy nie jem, zadengo gazowanego itd. Co ja ku.r.w.a poradze ze jestem gruba I schudnac nie moge ?
Tyle co ja jem to w trakcie diety sie je... Nie wazne nie wiem co mam z organizmem ale niestety wagavstoi zreszta juz nawet nie wchodze :-(
Plakac mi sie chce...
Matka wezmie sobie o 23 jedzenie I siedzi przy mnie I je, a ja patrze kak debil wiec wole zjesc o 20 a ona do mnie ze po co ja jem ze juz powinnam nie jesc wieczorem...
No pewnie najlepiej wogle przestane jesc.
Mam dosc wszystkiego, tak jakbym sie ja nie.przejmowala swoim wygladem...k.u.r.w.a
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry