Patuska a dziekuje, gdyby nie choroba i biodra to ok. choc biodra ostatnio nie bola bo leze caly czas.
Wczoraj kupilismy kolyske dla bejbika , wiec duzo nam nie zostalo. Tzn. wozek trzeba kupic, posciel do lozeczka i kolyski, ciuszki jakies, pieluchy tetrowe i takie duperele, choc pewnie sie uzbiera. Swoja droga musze sobie liste zrobic.
z jednej strony nie moge sie doczekac stycznia a zdrugiej mi czas przez palce leci. Ciekawa jestem czy maluch biedzie styczniowy czy jeszczs grudniowy. Tedmin mam na 17.01 ale Viki rodzil sie tydzien przed terminem, a nie wiadomo jak teraz bedzie. Choc wolalabym rodzic w styczniu :-) , tak wiec na swieta sie przemsczac nie bede i napewno zadnych pozadkow swiatecznych, ani wielkiego gotowania nie bedzie. Chyba ze mama przyleci i mi pomoze.
Ahh zeszlam z tematu. nie wiem czy pisalam ze maluch na usg byl ulozony przewaznie tylem do mojwgo brzucha wiec kopie po kregoslupie. Ale od 3 dni jakoz czuje czestrze ruchy puki co jeszcze niedokuczliwe :-)