• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

kasiol ja dalej trzymwm kciuki by tempka sie utrzymala.

nuska a ja bym zapytala tej drugiej ginki co prywatnie chodzisz.

patuska wazne ze byl skok i jestes po owu.

natka ja myske ze zaburzenia nie bylo, ale zobaczymy jutro.

a ja od samego rana sprzatam wszystko dokladnie i juz czuje moje biedne biodra... ale jak czysciutko ze az milo. abdumna jestem z siebie ze hoho, swoja droga mam czysciej w domu niz jak mama tu byla, jednak gdzie kucharek szesc tam nie ma co jesc i z czystoscia to samo.

m zabral Alexa na wycieczke rowerowa, Viki wycinal meble z ksiazki next hehe i wyklejal sobie.

powiesilam 2 prania, 3 sie pierze, a na dworze raz slonce raz deszcz i mnie strzela..ehh

mikego dnia
 
reklama
Wlasnie ja wam pisalam o piasce wczesniej...tylko ze z Pysckiem ja pomylilam...i dlatego tez ostrzegam przed braniem lekow na oko learza.

CLO i MONIT to podstawa. Z takimi lekami nie ma zartow
 
Kurcze, kasiol :-( tulę :*

Dziewczynki, ustawiłam granicę choć tak naprawdę ta dzisiejsza tempka powinna być zaburzona bo mierzyłam po krótkim śnie i na dodatek przed 3 się obudziłam i dość długą chwilę nie spałam (ale nie wstawałam). Cóż, i tak będzie co ma być...

Miłego dnia :*
 
Hej :*
Faktycznie spokój tu był wczoraj :-)
U mnie dzisiaj wszystko popieprzone- tempka w dół na maxa także nic nie rozumiem. Na razie zaznaczyłam te dwie wyższe temp jako zaburzone. A teraz to nie wiem, czy była ta owu czy nie bylo jej... Po prostu bez komentarza :/ a jeszcze źle się dzis czuję- obawiam się że czymś się zatrułam bo strasznie mi niedobrze :-(
Miłego dnia :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry