Wiecie mnie wydaje sie ze to tez moze byc kwestia oblozenia pacjentami, bo u Nas terminy sa jeszcze na listopad tego roku, ale to wszystko zalezy od wielkosci placowki i kontraktu jaki dostaje na dana poradnie. U Nas rok w rok jest tak, ze z jednych sa niedowykonania, a z innych nadwykonania takie ze glowa boli i potem wieczna haja bo Fundusz za to pieniedzy nie zwraca.
Z innej beczki, bylam dzis u ginekologa na usg, wiec miesniaczek jest niestety potwierdzony ale nie jest duzy okolo 11mm, ginka powiedziala, ze to nie powinno utrudniac zajscia w ciaze.
Usg ok, mam pare malych pecherzykow na prawym jajniku, ale jeszcze zbyt wczesnie zeby ktorys pokazal sie za dominujacego. Endometrium trojlinijne o grubosci 4,7mm wiec poki co nie za wiele, ale to jeszcze wczesnie wiec mam nadzieje ze pojdzie w gore.
Kolejne usg w poniedzialek, u tej gin ktora zalecila mi CLO, a u tej u ktorrej bylam dzis, w srode. Wiec w tym miesiacu bedzie w miare dobrze, bo USG bedzie w 7dc, 12dc i 14dc.
Milego wieczorku Kochane :*