kasiol
Fanka BB :)
nuśśka robiłam test wczoraj, kreska zamias ciemniejsza- prawie jej nie widać, po czym prawie mnie zalało... żeby fasolka to przetrwała musiałby zdarzyć się cud, może to przez antybiotyk który brałam, może stres... nie wiem, staram się nie myśleć, żeby się nie nakręcać...byłam bardzo blisko...
choć w chwilach szaleństwa myślę-a może na wizycie gin powie-a jednak jest;/ ehhh
choć w chwilach szaleństwa myślę-a może na wizycie gin powie-a jednak jest;/ ehhh
jesli mam byc szczera, test moze sie pomylic, ale temperatura juz chyba nie a tu widac, ze cos sie stalo. Zastanawiam sie nad jednym - czy ginekolog nie sugerowala Ci nigdy ze mozesz miec problem z utrzymaniem ciazy ?? Bo to az niemozliwe :-(
