Nuuuśka u mnie jest tylko punkt pobrań a nie laboratorium diagnostyki więc pobierają tylko rano bo później próbki do badań dowożą do lab w Poznaniu... Spróbuję się z pracy urwać koło 10 i lecieć bo mam 2 min drogi z pracy, może mnie puszczą :-) cieszę się dziewczynki ze widzicie też jakiegoś bledziocha bo to znaczy że nie zwariowałam i mózg nie płata mi figla :-)
Co do owu to ja sobie tak nieśmiało pomyślałam że może wtedy na usg to był pęcherzyk bo gin sobie coś tam pod nosem mówił ale może sam nie sądził ze to mogła być taka późna owulka? Nie wiem sama... Zobaczymy czy beta będzie dodatnia..
A jak tak to w piątek może bym się do gina wybrała, może dupka przepisze w razie czego? Pokręcone to wszystko, zwłaszcza że naprawdę czuję się dziwnie- w sensie jakny miała zaraz przyjść @ :/
Na bete nie muszę być na czczo, prawda??
Dziewczynki dziękuję Wam za dobre słowa ale z gratulacjami poczekajmy jeszcze az będzie pewność :-)
Nuuuśka kochana przykro mi że to wredna małpisko przylazło :-( mam nadzieję że ten cykl będzie dla Was szczęśliwy!! I trzymam za to kciuki :**