• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

hej
tak wlaśnie z ta pracą jest, czasem trzeba ryzykować, czasem nie mamy wyjścia... ja jak do tej pory miałam tak ,że jak już sie przyzwycziłam -ogarnełam w temacie to musiałam prace zmieniać( bo albo wyjezdzajliśmy do UK, albo wracaliśmy do PL) dlatego wyzywam jak m. wspomina o pracy za granicą, bo jak zwykle ja muszę z czegoś rezygnować... ale w innym wypadku nie zastanawiałabym się za długo...
trzymam kciuki ,żeby zła passa mineła!
co tam u was dziewczyny dzis ?
 
reklama
No niestety dziewczynki takie czasy :-( no ale nic na to poradzić nie możemy. Jak tak dalej pójdzie to nam też nie zostanie nic innego niż wyjazd za granicę. Bo tutaj to naprawdę ciągle pod górkę :-(

kasiol już roczek? Ale ten czas leci:-) to ne pewno mieliście super imprezkę :-)

tysia ja się kiedyś zastanawiałam nad założeniem firmy, już byłam nawet bardzo blisko realizacji ale niestety przeraziły mnie składki. Co prawda pierwsze dwa lata można płacić te małe składki na społeczne i bez FP, no ale jednak później to kuuuupa kasy.

paulinka to prawda, pewność zatrudnienia to jest mimo wszystko super sprawa.

Ja dziś dłużej w pracy siedzę bo aż do 17:-( ale za to jutro skończę wcześniej:tak:

Miłego dnia :*
 
witam ;)

Kolejny dzień deszczowy i zimny ...... Nienawidze takiej pogody bo to się nic człowiekowi nie chce.

Natka - my zarejestrowaliśmy dzialanosc na mnie, bo ja mam trochę pewniejsza prawce i umowę o prace, co za tym idzie tylko zdrowotne płace. ... Co nie zmienia faktu ze to i tak sporo kasy ....


Jak tam staranka u was? Ktos testuje na dniach?
 
Tysia ja wczoraj testowalam (26dc) dzis 27
Negatywny oczywiscie wiec nici z mojego planu wrocic do pracy juz w ciazy ;(
Jak widac plany planami..a zycie swoje.
Az mnie trzesie na mysl o powrocie do pracy ;(
Mam nadziejr ze Emis nie bedzie plskal za mna bo jak tak bedzie to sie zwolnie...

Ide dzieci do szkoly zawiesc.
 
Akuku, szkoda ......... Wydaje mi się ze bardziej takie rozstania przezywaja matki niż dzieci. Pisze to patrząc nawet na siebie ;) Zobaczysz, będzie dobrze. Rozumiem ze nie ustawacie w starankach o dziecko? Czyli jest szansa ze za 2-3 m-ce wrócisz do domu ;) jak tylko się uda.
 
Tysia wiesz ja wlasnie tak nie przezywam ... Alex zostal jak mial 9 miesiecy ... z tym ze Zaszlam w druga ciaze i szybko wrocilam do domku...tak czy siak pracowalam od 6-11 i w domu bylam przed jegi pierwsza drzemka a ze karmilam jeszcze piersia to akurat tak pasowalo...byli u nas Jarka rodzice wiec zajeli sie nim jak my bylismy w pracy tak naprawde 2-3 godzinki bo m czesto zaczynal 9 :)

Po Vikim wrocilam jak mial rok i na popoludnia a pozniej na wieczory...nie karmilam go juz piersia a zostawal z tata i bratem ;)

Teraz wrocuc mam jak Emil bedzie mial 8 miesiecy a karmiv chce go jeszcze troche ;)
Znnuejsze ryzyko alergii ktore nad nami wisza.
Na wueczory wrocic nie moge bo maly wieczorami sie budzi przez zabki a nie chce problemow w pracy.. yslam zeby praciwac od 6-8 rano... przyjechac na karmienie i zawiesc chlopcow do szkoly i od 9 -11 i albo skonczyc prace albo wrocic i od 12-14 lub 14.30
Moge tak od pn do pt.
Albo tylko 3 dni w zaleznosci ile beda chcieli dac mi godzin. W ten sposib Emil by tego az tak nie idczul a ja bym migla go dalej karmic i zawiesc chlopcow do szkoly. Mama ich nie zawiezie bo ja autem i na styk jestesmy wyrobieni..a gdzie tu z 3 dzieci dwoma autobusami..deszcz nie deszcz...

Musze sie umowic w firmie na pogawedke..

Co do staran to tak jak mowilam wczesniej staramy sie zeby Emil nie byl takim "jedynakiem" bo jednak Alex i Victor juz maja swoje zajecia ;) chce zeby mial brata/siostre przyjaciela..ale z mala roznica wieku..jak sie nie bedzie udawalo to odpuscimy bo nie chce duzej roznicy wieku.
Gdyby nie to ze sie staramy to wcale bym juz do pracy nie wracala.
 
akuku masz racje z tym przyjacielem dla Emilka:) oby sie szybko udało, a test hmm wiemy że za wcześnie a i tak je robimy:-Dco do pracy to naprawde fajne godziny-tam w uk troche inaczej patrza na rodziny:tak:
paulinka mój brat tez w wojsku pracuje:) chwali sobie i to bardzo:)
 
reklama
Kasiol ja pracuje w tesco wiec moga sie dostosowac...bo to czybjestem czy mnie nie ma nie robi zadnego znaczenia hehe zrymowalo mi sie ;)
Wazne zebym prace swoja robila.

Oj chcialabym zeby sie okazalo ze test za wczesnie zrobilam :)
W sumie nawet nie wiem kiedy owu byla ;)

Sprzatam i sprzatam i konca nie widac...zarax po chlopcow do szkoly jade... 2 dni salon sprzatam gruntownie ;) w koncu mam malego "pomocnika"
I troche nie pokolei robie haja
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry