• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

heja dziewczyny! dzis obudzilam sie ze strasznym olem karku znaczy sie za uchem chyba mi cos strzelilo bo skrecic glowy w prawo nie moge. masakra co t moe byc jak sie tego pozbyc.?
 
reklama
Patuska albo Cie zawialo, albo zle spalas. Masaz i rozgrzac. Wiem ze mozna przestawic, tzn Ty siedzisz rozluzniona a druga osoba przestawia, ale ja sie tego zawsze balam.
 
moglo wczoraj mnie zawiac ale to bolalo by mnie ucho srodkowe. a boli mnie za uchem jak jest to wglebienie. wiem ze zle spalam nie moglam sie ulozyc jak nalezy. glwa gdzies mi uciekala. Co do nastawianai to raczej ktos doswiadczony powinien byc. Poczekamm moze przejdzie.

ostatnio nacignelam miesien w ramieniu bolalo kilka dni ale jakos niefortunnie dziwgnelam cos i preszlo
 
patu$ka mnie tak ostatnio bolało, ale przeszlo po masazu Ł. i gorących kompresach.Do pospolitego kreczu szyi wystarczy za pozycja podczas snu i po przebudzeniu masz przykra niespodzianke :|
Domowe sposoby na ból karku - Medme.pl
Tu masz pare domowych sposobow na wyswobodzenie się bolu :tak: Zastanawiam się czy przyczyna nie jest np. zla poduszka ?

Dzis tempka mi do góry poszla :crazy: i jak mam to rozumieć ? Bez sensu kompletnie.

Akuku tak wlasnie, ten drugi jest z wczoraj. Obydwa blade, ale myslalam ze wczoraj będzie bardziej widoczna, bo myslac według starych cykli zawsze tak było. A tu jedna wielka d***.
Przegapilam ? Nie, nie bardzo chyba możliwe, bo temperatura bardziej jednostajna była :no: kurcze do bani, tu by się wlasnie przydal monitoring teraz.

kasiol miłego wypadu do Poznania :) mam nadzieje, ze pogoda dopisze.
 
Nuska wyglada na to ze przegapilas bo wczoraj dwa dnie temu mialas owu (w dniu spadku) teraz tempka powinna utrzymac sie na wysokim poziomie.
Tempka nie ma znaczenia do skoku pik lh, ja nie raz robilam testy i w jednym cyklu mialam pozytywny w jedym dniu i yo robilam kila razy w ciagu dnia i np.o 12 pozytuwny a o 16 juz slabszy...
A w innym cyklu mialam pozytywne 9 dni.
Jak jutro empka sie utrzyma to jiz orawoe pewne ze owu soe odbyla. Chociaz ja stawiam sie sie odbyla juz :-)
 
Akuku ja wlasnie myslalam o tym co piszesz, bo 13dc był spadek i teraz tak wlasnie jak piszesz, pnie się pomalu do góry. W każdym bądź razie jeśli była, a tez tak uważam, to na szczęście przytulanek nie przegapiliśmy, bo były caly czas, tylko wlasnie dzień przed owu ich nie było.
Myslisz, ze wystarczy ? :rofl2:
Zle zrobiłam ze testow wcześniej nie zaczelam robic, bo miałam zacząć w 12dc ale jakos już pozno było i stwierdziłam, ze zrobie jutro.
Jeśli potwierdzimy jutro owu, a cos by znowu się nie udało w tym cykly (...) w nastepnyn zaczne robic tesciory od 10dc bo rzeczywiście masz racje.
I nad tym wlasnie spadkiem się wczoraj zastanawiałam,bo nie znam się jeszcze zbyt dobrze a wykresach, ale podpatrzyłam Twój i paru$ki, gdzie wyraźnie widać, ze w takim wlasnie dniu spadku była owu a potem tempka piela się do góry.
 
Ostatnia edycja:
Nuska byly przytulanka w najblizszych dniach do owu czyli 3 dni przed i 2 dni przed i w dniu owu i dzien po. Wiec szanse sa duze ale kochana nie nastawiaj sie bo ja co miesiac mam sznase i nie wychodzi. Zycze Ci tego z calego serca ale postaraj sie nie myslec o tym. Bo tu chodzi o prawidlowa implantacje, a to jest wbrew pozorom trudne.
40% kobiet u ktorych dochodzi do ciazy tak jak u mnie bylo 2 cykle temu dochodzi do samoistnego poronienia blisko terminu @ wiec te 40% kobiet mysla ze @ sie spoznila nie swiadome tego ze to byla ciaza.
tak wiec kochana prosze nie popelniaj mojego bledu i nie testuj zbyt wczesnie.
Ja zrobilam test w dniu spodziewanej @ dokladnie 8 marca i mialam piekny dzien kobiet bo byla druga kreska a dwa dni pozniej @.
Wiec terwz bede czeiac z testem.
Bo na prawde wole myslec ze sie @ spoznia a nie ze poraniam.
Mysle ze wlasnie dla tego ostatni cykl byl taki pomieszany u mnie.
Trzymam kciuki bys ie udalo :-)
 
Nuuuśka Twoja dzisiejsza temp zdaje się potwierdzać moją teorię że owu była u Ciebie w dzień spadku :-) także wydaje mi się, że to dlatego testy wychodzą negatywne i że teraz tempka będzie się utrzymywać wysoko :-)

Patu$ka pewnie źle spałaś.. Też mam czasami taki ból ale niestety nie znalazłam jeszcze dobrego sposobu na niego :-(

Akuku sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć... Mama mi wczoraj też mówiła to samo co Ty, i że mam się nie martwić bo w sumie dopiero krótko się staramy (znaczy patrząc wg miesięcy to długo dość, ale z powodu moich długich cykli to tak naprawdę dopiero drugi cykl).. Ale nie umiem wyluzować. Szczerze mówiąc to myślałam zawsze że to będzie proste, po prostu cyk i będzie dzidzia. A tu nie...
Moja kuzynka starała się ponad dwa lata i w sumie też przez to my nie chcieliśmy za długo czekać ze staraniami, ale To też.jest tak, że i ja i mój mąż tak naprawdę po cichu wierzyliśmy że się uda od razu...
Co do kłótni z mamą to ja mam nadzieję że u nas nie będzie takich sytuacji jakie opisałaś.. Na pewno nie jest to nic fajnego :/ ale liczę na to że skoro dotychczas nie kłócimy się praktycznie wcale to to się nie zmieni :-) my z moją mamą mamy bardzo podobne poglądy na świat i na wychowanie dzieci (bo jest między nami stosunkowo mała różnica wieku bo mama urodziła mnie w bardzo młodym wieku) ale okaże się czy się z tym nie przeliczę :-) oby nie :-)
 
Nuuska dzieki za link! Co do wykresu to ja ci mowilam juz ze owu byla. Po spadku byl skok o 0.2 i teraz znowu wyzej jak jutro bedzie tez wyzej to jestes po owu. A z testami jest roznie tak jak pisze Akuku.

A co do mojego bolu to napewno zla poduszka. Bo wiece jestem u sis i jak przyjezdzalam autem to zabieralam ze soa swoja poduszke gruba i twarda o ja musze meicwysoko przy spaniu. A tu poduch jest plaska jak decha bez pierza praktycznie. A zeby miec wyzej to podlozylam sobie takiego duzego plaskiego misia. no i obudzilam sie z bolem.\


Kasiol ja tez jestem w Poznaniu :) jeszcze do wtorku.
A co do pogody to tylko wczoraj bylo ladnie cieplo wrecz duszno. A dzis zimno jak cholerka bynajmniej dla mnie w nocy popadalo,i jest pohmurno

Nuuska wiesz powiem ci ze ten cykl jest dla ciebie najtrudniejszy zeby go zinterpretowac w nastepnym bedzie lepiej mniej wiecej w polowie cyklu bedziesz go bacznij obserwowac i w koncu po kilku cyklachbedziesz takim samym mistrzem jak i my. a my poki co z checia ci pomozemy w rozumieniu wykresu. Ja na poczatku tez bylam zielona. a potem duzo czytalam interpretowalam i w koncu opanowalam wykresy.

Natka wyluzuj kochana! co to bedzie za kilka miesiecy? zwariujesz? Widzisz u nas to bodajze jest juz 17 alo 18 ckl porazek i dopiero teraz wyluzowalam i zdrowiej mi sie zyje. Wiem ze mimo tego wszystkiego nic na sile sie nie da zrobic.A dziecko samo przyjdzie wtedy kiedy bedzie uwazalo ze w tym danym czasie rodzice podolaja w kwestii sily utrzymania.Zycie roznie weryfikuje nasze plany. A akuku z tymi testowankami ma racje. Duzo kobiet roni nawet o tym nie wiedzac tak jak my. Ale ja np wiem ze cos sie dzieje tylko teraz wszystko jest kwestia czasu.

Glowa do gory. My z siostra zeby poprawic sobie nastroje bo ja tymi porazkami a ona napieciem w pracy poszlysmy na zakupy wydalysmy srasznie duzo kasy ale warto bylo. humory wrocily i checi do zycia takze
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
natka no wiec wlasnie, zawaliłam ze zbyt poznym robieniem testow owu :no: no ale pocieszam się, ze przytulanki były..teraz to już chyba nie ma sensu powtarzac testow. Wiec myślisz, ze jak jutro tempka pojdzie w gore, to możemy z pelna swiadomoscia potwierdzić moja owulke w czwartek ?

Co do klotni z rodzicami - nie miałam z tym styczności, ale to tylko dlatego, ze nie mam rodzicow....dluga historia, kiedyś Wam opowiem wieczorem o pewnie i przy okazji pochlipie trochę. W każdym bądź razie zyja zebyscie nie myslaly, ale czasem zdarza się tak, ze niektórzy ludzie nie powinni po prostu mieć dzieci i mnie to wlasnie spotkalo. Ale oparcie zawsze miałam i mam do tej pory w Babci. Oj i powiem Wam, ze były scysje były...teraz mam problem z rodzicami Ł. Ola bądź co bądź nie jest ich biologiczna wnuczka, ale Kochaja ja jakby Nia była i robia wszystko żeby czula się szczesliwa. Niestety Ola potrafi to sprytnie wykorzystać i owija teścia wokół palca, co bardzo mi się nie podoba, ale pewnych rzeczy im nie przegadasz i czasem doprowadza mnie to już do szalu. Np. kiedy podczas niedzielnego obiadu mama MUSI pokroić Oli miesko, no bo przecież 9 - prawie letnie dziecko,jest na tyle nierozwinięte jeszcze ze nie umie tego zrobić samo prawda ?? :angry::no:
A jak jej zwrócisz uwagę to jak kamieniem o sciane - zero reakcji.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry