reklama

Staraczki na 2016 rok :)

reklama
Wstyd mowic :)
Ale powiem ze duzo tyle ze po mnie tego nie widac az tak bardzo bo inni mysla ze 70 kg nie przekraczam a jestem niska bo mam 155 cm wzrostu. Mysle sobi sa grubsze i zachodza bez problemu ale jak troche zrzuce to mi sie krzywda nie stanie hehe
A Ty duzo za duzo ? :)
 
Ja mam bardzo dużo :-( o, dziewczyny wszystkie takie niziutkie jesteśmy ;-) ja mam 159.... a ważę od cholery i ciut ciut :angry: Do mojej prawidłowej wagi musiałabym zrzucić około 50kg.. Kwalifikuję się nawet na zabieg zmniejszania żołądka na NFZ... Nawet nie wiem jakie BMI mam...a sprawdziłam, około 50 prawie :-(
 
Takze mozemy sobie rękę podac. Ja juz od jakiegos czasu nawet na wagę nie staje bo sie boje co zobacze. Kiedys narzekalam jak wazylam 65 kg...A teraz to marze o takiej wadze. Chociaż 10 kg chciałabym zrzucic.
Mam nadzieje ze z Wami mi sie uda. Chciałam kupic karnet na basen chociaz 3 razy w tyg. Ale to 60 zl miesięcznie conajmniej. A mi szkoda kasy. Bo do tego kupic jakis owoc na kolacje czy cos. To kasa leci. Pewnie 200 zl trzeba by bylo miesięcznie wylozyc. A my w trakcie remontu takze nie mogę sobie na basen pozwolic.
 
Cześć.

Lyara - wątpię, żebyś zagnieżdżenie mogła poczuć.:baffled: Nakręcasz się. Ale to normalne. :-)

Ja mam z kolei 167 cm wzrostu a ważę do tego 68 kg. Po ciąży mi zostało jakieś 8-10 kg. No, ale startowałam z niedowagi... i w ciąży przytyłam 23 kg, czego wcale po mnie widać nie było. Teraz zostały większe cycki (z mini A na regularne B weszłam) i opona wokół brzucha :crazy: Ale ja nie mam mootywacji do zamęczania się ćwiczeniami. Jakiś czas na zumbę chodziłam, ale teraz nawet nie mam kiedy, bo wieczorami albo szyję, albo mam korki.

Wczoraj uszyłam komplet - czapka plus komin wciągany przez głowę. zobaczcie:
PB151388.jpg
 

Załączniki

  • PB151388.jpg
    PB151388.jpg
    17,8 KB · Wyświetleń: 53
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry