reklama

Staraczki na Wyspach

Olu witaj trzymam &&& aby się udało:)
Roxii będzie dobrze,jak tylko się tam dostaniecie to może zajmą się już wami konkretnie i pójdzie coś do przodu,3mam kciuki kochana za wam bardzo mocno:)
Zuzia współczuję wstrętnej @ trzymam kciuki za następny cykl:)


Kochane my szalejemy z M i nie wiem co to wyjdzie...:)

Buziaki!!
 
reklama
Hej dziewczynki jak tam??? Dzieki za wasze wsparcie.... wiem ze zaczyna sie nowy cykl i nowe mozliwosci. Dolek mi mija, coprawda czuje sie masakrycznie, zwijam sie z bolu no ale jeszcze jutro i mysle ze pozegnam sie z@... tak jak pisalam dziewczynki ze przytulanie szlo nam kiepsko w tym miesiacu no ale teraz mam testy i mam zamiar w tym miesiacu zajsc!!!! Biore sie do roboty jeszcze nie wiem jak ale zachodze i juz!!!Takze dziewczynki nie poddawac sie tylko jak mamy razem rodzic to brac sie do roboty.... Tylko sama juz nie wiem czy w tym okresie plodnym przytulac sie co drugi dzien czy radzicie na maksa??? tyle roznych opini jest w internecie!!! No i zamierzam brac znowu ten wiesiolek moze w tym miesiacu lepiej zadziala....

Roxii a ty sie nie martw malenka... dobrze ze chca sie toba zajac, moze to i potrwa ale przeciez warto prawda... a kto wie moze natura sie zmobilizuje:))

No to uciekam... u nas zrobilo sie pochmurno i nawet popadalo... mam nadzieje ze do offow sie poprawi:) Pozdrowionka
 
Hejka
U mnie na razie bez mian...pogoda tylko mnie dobija bo jest strasznie ciepło aż za ciepło:-/

Zuzka Ja myślę że jak już to co drugi dzień i powinno wystarczyć:)kciuki zaciśnięte &&&
ale jak macie ochotę to co dziennie:)))
 
Witam was dziewczyny

Kolejny upalny dzien nam minal i juz nie mam sily.Cale dnie siedze na ogrodzie z Dominikiem i gdyby nie parasol to pewnie bym w domu siedziala tak goraca jest.Synek juz sie dobrze czuje.Stopa go boli jak sobie przypomni wiec jest dobrze.Rana jak narazie ladnie sie goi i juz zadnej krechy nie ma wiec moge spokojnie powiedziec ze antybiotyki dzialaja:-) Jutro rano znowu musze jechac z Dominikiem do szpitala.Tym razem bedziemy cos robic z zebami bo ma dziury i wole cos zrobic zanim go nie zaczna bolec.Zastanawiam sie tylko co zrobia bo mleczakow sie nie leczy.No ale zobaczymy jutro.Ja juz mam po @ i z mezem juz dzialamy mimo ze jeszcze dni plodnych nie ma:-D W koncy ktoras przerwie ta zla pase i moze bede nia ja:-D Mimo wszystko trzymam kciuki za was wszystkie:tak:

Zuzka-Polozna mi powiedziala ze jak staramy sie o dziecko to najlepiej sie przytulac co 2 dni.
 
Polozna mi powiedziala ze jak staramy sie o dziecko to najlepiej sie przytulac co 2 dni.
Fajnie wiedziec :-D Ja wlasnie tak zaszlam Blancia w ciazy :-pze codziennie po dwa razy dziennie:szok::-D i sie udalo w 5 cyklu bez zabezpieczenia:sorry2:moze tym razem bedzie szybciej jak bede juz ''czysta'' narazie jestem na etapie zdawania prawa jazdy takze musze czekac..dzis jestem padnieta glowa mi peka i zmeczona jestem takze spadam.
Ahh..Dzis jezdzilam 2h troche stresujaco bylo ale dalam rade nastepny raz w sobote ...za 2 miesiace zdaje egzamin ohhh:szok::-D

Pozdrowionka dla wszystkich
 
No Mamusia Blaneczki widze ze masz najblizej do dni plodnych takze dzialaj dzialaj. Agnieszka mowi ze co 2 dni wystarczy tez tak slyszlalam. Podobno czesciej nie ma co bo zolnierzyki beda gorsze... Ja chyba sprobuje co dwa dni ale jak mi na tescie owylacyjnym piknie to doloze jeszcze ze dwa razy hihihi o ile sil mi nie zabraknie hihihihi.... Znikam nynki po ciezkiej pracy... odezwe sie pozniej milego dnia!!!!
 
Witajcie! dziekuje Wam bardzo za wsparcie i pocieszenie:tak:
Z jednej strony sie ciesze bo w koncu skieruja nas do konkretnych lekarzy, którzy leczą takich ludzi jak my na codzien i napewno maja większą wiedzę niż GP i mam nadziję że to przyniesie jakieś efekty:sorry2:
Tylko wiecie jak sobie pomyśle ze mam tak długo na to czekać to po prostu sił mi brak:sorry2: wiem ze jest jeszcze szansa na to ze do tego czasu uda nam się naturalnie począć dzidzię, ale ja chyba juz w to nie wierzę, mimo że co miesiąc mam nadzieję to tak naprawdę nie wierze w to ze uda .... Skoro tak długo się staramy i nic z tego nie ma to chyba tak naprawdę nie mamy zbyt wielkiej szansy. Staram się o tym nie myśleć i musze przestać się nakręcać zeby nie zwariować....
Cieszę się ze Wy tak pozytywnie jesteście nastawione, muszę od Was zarazić się tym pozytywną energią he he:-D
A tak na marginesie to za 2 lub 3 dni mam termin @ ale jak wspominałam staram się nie nakręcać, ale kciuki mozecie trzymać:-p:-D
 
Witajcie! dziekuje Wam bardzo za wsparcie i pocieszenie:tak:
Z jednej strony sie ciesze bo w koncu skieruja nas do konkretnych lekarzy, którzy leczą takich ludzi jak my na codzien i napewno maja większą wiedzę niż GP i mam nadziję że to przyniesie jakieś efekty:sorry2:
Tylko wiecie jak sobie pomyśle ze mam tak długo na to czekać to po prostu sił mi brak:sorry2: wiem ze jest jeszcze szansa na to ze do tego czasu uda nam się naturalnie począć dzidzię, ale ja chyba juz w to nie wierzę, mimo że co miesiąc mam nadzieję to tak naprawdę nie wierze w to ze uda .... Skoro tak długo się staramy i nic z tego nie ma to chyba tak naprawdę nie mamy zbyt wielkiej szansy. Staram się o tym nie myśleć i musze przestać się nakręcać zeby nie zwariować....
Cieszę się ze Wy tak pozytywnie jesteście nastawione, muszę od Was zarazić się tym pozytywną energią he he:-D
A tak na marginesie to za 2 lub 3 dni mam termin @ ale jak wspominałam staram się nie nakręcać, ale kciuki mozecie trzymać:-p:-D

Hej Roxii nawet trudno mi sobie wyobrazic co czujesz.... ale ktos wlasnie dzisiaj mi powiedzial ze nic nie dzieje sie bez przyczyny... i jesli Bog tak kieruje naszym zyciem to widocznie ma powody.... moze kaze ci czekac bo uwaza sie wtedy bedzie lepiej dla dzidziusia??? trzeba w to wierzyc i miec nadzieje ze w koncu zostaniemy tymi mamusiami....:) Takze nic sie nie martw przyjdzie i na nas czas... pozmysl sobie ze jestes mlodziutka i masz jeszcze tyle czasu zeby zajsc. A ten czas oczekiwania zamien na czas spedzony we dwoje;-) bo pozniej jak juz bedzie was troje no to czasu zabraknie.... Wiem wiem latwo powiedziec trudniej zrobic ale sama probuje sie tak nastawiac... i mysle sobie ze skoro jestesmy jeszcze we dwoje to mozemy troszke poszalec;-) Trzymaj sie kochana, trzymam kciuki za nas.
 
reklama
witam was

Dzisiaj niestety mam caly dzien do du.. Dzisiaj bylam z Dominikiem w szpitalu z jego zabkami.Okazalo sie ze ma duze dziury i chca mu wyrwac 4 zeby:-( Nie wiem co robic bo boje sie go usypiac.Nigdy nie wiadomo co sie stanie.Maz chce mu wyrwac a ja nie wiem co robic.W sumie z tego co slyszalam to mleczakow nie lecza:sorry2: Pozatym chcieli mu dodatkowo wyrwac gorne 1 i 2 bo ma prochnice.W tym momencie juz calkiem sie zalamalam:-( Nie mam pojecia co robic,moze wy mi troche doradzicie i przekonacie czy mu zostawic czy wyrwac:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry