reklama

Staraczki na Wyspach

Agnieszko, czekam na @. Co prawda w tym cyklu tak dla "zabawy" zaszalelismy ale zapewne i tak nic z tego nie wyjdzie a poważne staranka to własnie maja być od nowego cyklu :D Choć nie powiem, miła by była kolejna taka wpadka na luzie :D
 
reklama
Zuzia, chyba z 40 minut nie sikałam, w tym cyklu zrobiłam całkiem spontanicznie bo tak mnie bolało a że to był późniejszy dzień cyklu bałam się, że to nawrót zapalenia przydatków..
Wcześniej gdy je stosowałam starałam się nie sikać z 2 godzinki. To tak jak przy badaniu szyjki, najlepiej robić w środku dnia o tej samej porze. I rób sobie testy co dwa dni jak zaczniesz, np. poniedziałek środa, a jak już zobaczysz lekka kreske na testerze to powtórz następnego dnia. Bo to musi być baardzo wyraźna druga krecha, wręcz taka jak ta normalnie...

LILIFH ale ty teraz piszesz o normalnych testach paskowych a nie pisalas przypadkiem ze stosujesz te clearblue digital??? Ja wlasnie kupilam sobie te.To sa testy elektroniczne ktore nie pokazuja kresek tylko jesli jest skok LH to pojawia sie buzka jesli jest za wczesnie to nie pokarze. Takze w tym przypadku nie ma zastanawiania sie czy kreska jest juz dobra czy nie. No i w ulotce jest napisane ze 4 godziny przed nie nalezy sikac, dlatego najlepszym rozwiazaniem jest zaraz z porannego moczy ribic. A w tych paskowych to faktycznie tam pisalo ze lepiej w pozniejszych godzinach je robic i wystarczylo 2 godziny przed nic niepic.
A co dziewczyny z moim pytaniem o ten wiesiolek - ile sie bierze??
 
NIe, mówie właśnie o tym teście. Tylko wiem z własnych doświadczeń, że po wyjęciu go widać różne odcienie kreski. W każdym razie ja stosowałam je tak jak napisałam i jak mówie potwierdzałam innymi testami [ persona npr ] i wychodziły poprawnie.
A kiedy chcesz testować?? Zacznij może w 14 dc i oceń wcześniej jak leży szyjka i jaki jest śluzik.
 
NIe, mówie właśnie o tym teście. Tylko wiem z własnych doświadczeń, że po wyjęciu go widać różne odcienie kreski. W każdym razie ja stosowałam je tak jak napisałam i jak mówie potwierdzałam innymi testami [ persona npr ] i wychodziły poprawnie.
A kiedy chcesz testować?? Zacznij może w 14 dc i oceń wcześniej jak leży szyjka i jaki jest śluzik.

A taka sprawa... ale w ulotce pisze zeby nie sugerowac sie wyciagnietym testem. No ale zwroce na to uwage. Ja chce testowac juz jutro czyli w 12 dc, wiem ze to dwa dni za wczesnie ale wole miec pewnosc. Mowisz ze testy dzialaja poprawnie bo sprawdzalas to sie ciesze. Ja mam troszke problem zeby testowac w ciagu dnia wiec bede po przebudzeniu, bo pracuje na nockach i spie w dzien. Niestety nie umiem oceniac jak lezy szyjka no a ze sluzem to tez kiepsko dlatego wlasnie biore ten wiesiolek.Dzieki za zainteresowanie i Pozdrawionka
 
Zuzia ja mam wiesiołek 500 mg i biore 1 tabletkę dziennie myslałam że to wystarcza ale teraz to juz nie wiem:confused: skoro gdzies wyczytałaś że trzeba brać więcej to moze my go źle stosujemy....:confused::sorry2: kurka trzeba by po jakiś forach pocytać bo ja nie mam pojęcia jak go brać, myslałam ze 1 tabletka wystarczy....:baffled:
Aga oczywiscie rozumiem Twoją sytuację i to ze jednak przełożyliście staranka, szkoda no ale tak jak mówisz 10 miesięcy to nie wiecznosc i szybko zleci:tak: Dzięki za kciuki, ja zaczynam testowanie chyba w niedzielę to bedzie 12 dc, chociaż nie wiem moze juz jutro zrobie sobie teściora:-p zawsze lepiej szybciej zacząc niz przegapić:tak:
Lilith trzymam kciuki żeby @ jednak nie przyszła, a na kiedy masz w koncu termin @??? Bo też się pogubiłam:-p
 
Zuzia ja mam wiesiołek 500 mg i biore 1 tabletkę dziennie myslałam że to wystarcza ale teraz to juz nie wiem:confused: skoro gdzies wyczytałaś że trzeba brać więcej to moze my go źle stosujemy....:confused::sorry2: kurka trzeba by po jakiś forach pocytać bo ja nie mam pojęcia jak go brać, myslałam ze 1 tabletka wystarczy....

Roxii powiem ci tak: ja biore od dwoch dni po dwie tabletki dziennie kazda po 1000mg. Przejzalam tak szybko kilka forow na ten temat to dziewczyni braly srednio po 2 tabletki dwa razy dziennie nie napisaly o jakim sterzeniu ale jak znalazlam w aptekach internetowych wedlug nazw ktore podaly to jedne mialy stezenie 350mg inne 510mg... takze wychodzi ze w ciagu dnia przyjmowaly okolo 1500-2000mg. No sama juz nie wiem ale biore wiecej bo skoro wtedy nie bylo wynikow. Troszke pozno zwiekszylam dawke ale mam nadzieje ze jeszcze sluz zdazy sie poprawic.... Pozdrowionka
 
Zuzia jesli chcesz moge sprobować wyjaśnić jak odrózniać szyjkę miekką, otwartą i wysoką od tej drugiej. Może warto spróbować ?? Po wysokości na pewno rozpoznasz i miekkości, gorzej z otwarciem, choć i to mozna sie nauczyć. U mnie głownie męzulek sprawdza :D
Co do wiesiolka wiem, ze juz mi pisalyscie, ale powiedzcie jeszcze raz od ktorego to dnia cyklu i do owulacji, tak?? Ja sobie chwalilam duzo bardziej guajazyl, ale niestety nie wiem co t podobnego znalezc :( Wiesiolek nigdy az tak mi ne pomogl a po guajazylku sie wrecz lalo. Rzekomo to wystarczy zwykly syrop chyba wykrztusny, ktory rozrzedza wydzieline, ale nie wiem czy warto eksperymentowac.
Roxii, co do mojej malpy, dzis spadla tempka z 36,9 na 36,7 wiec chyba jednak przyjdzie. I na to tez sie nastawiam aby zaczac prawdziwe staranka. A termin to na jutro chyba.. :D
 
Ostatnia edycja:
LILIFH dzieki za odpowiedz. Kurcze z tym badaniem szyjki to nie wiem chyba nie dla mnie. A z tym guajazylem to poszukalam na jakims forum i tez niektore dziewczyny go stosowaly, coprawda jest to syrop na kaszel i przeziebienie ale tez pomaga przy sluzie. A odnosnie tego wieosiolka tak bierze sie od 1 dnia cyklu do owulacji. Jeszcze odnosnie zapytania Roxii ile sie go powinno brac to znalazlam fajna stronke i tam pisze ze: zalecana dawka oleju z wiesiołka wynosi od 1500 do 3000 mg dziennie. Olej z wiesiołka należy przyjmować jedynie w fazie folikularnej (pierwszej fazie cyklu), aż do wystąpienia owulacji. W fazie lutealnej olej z wiesiołka można zastąpić olejem z siemienia lnianego lub tranem, aby dostarczyć sobie niezbędnych kwasów tłuszczowych. Ej i jeszcze cos takiego:

-Lubrykanty przyjazne spermie – ostatnio na rynku Amerykańskim pojawił się żel nawilżający pod nazwą Pre-Seed. Według producenta, jest on jednym z nielicznych tego typu preparatów przyjaznych spermie. Prostym domowym sposobem na nawilżenie jest stosowanie surowego białka jaja kurzego, którego konsystencja i pH są niezwykle zbliżone do płodnego śluzu szyjkowego i mogą ułatwiać zapłodnienie. Niezle co?? Pod spodem dam jeszcze linka do tej stronki tez tam pisze o tym guajazylu. Ja chyba faktycznie musze zapisywac sobie wszystkie objawy kazdego dnia. Dzisiaj robila pierwszy tescik owulacyjny jeszcze negatywny. Ale Lilith pisalas gdy wyjelam mozna bylo zobaczyc kreske byl tez cien drugiej kreseczki.. Zobaczymy jutro.

Pozdrowionka dla wszystkich

http://www.jestemplodna.pl/23,plodny_sluz_szyjkowy.html
 
Ja to kiedys sluz nawet paskami sprawdzalam by PH poznac :D kiedy kwasny a kiedy zasadowy. Martwie sie troche, ze ten wiesiolek mi nie pomoże - w pl. niezbyt własnie działał. Ale skoro nie ma nic zastępczego to nie wiem.. na aptekach pl.online nie widziałam też by był sprzedawany, w pl nie byłam od 3 lat a i nie chce by ktos mi to przesylal bo by sie domyslili, ze znowu sie staramy o dzidzie a wole nie sluchac co miesiac pytan, udalo sie??
Co do tesciku wydaje mi sie, ze jutro bedzie taka sama kreseczka lub ciut ciemniejsza a dopiero kolo 14 dnia mocniejsza, ale kto to wie :D
Co do szyjki, sprobuj, teraz ucieka Ci do gory - na owulacje bedzie baardzo wysoko. Ledwo ja wtedy siegniesz. To taki lekko odstajacy cupelek. Na chwilke obecna powinna zaczac sie unosic, czyli nie bedzie nisko przy pleckach a wyzej. Z dnia na dzien pojdzie do gory, w dniu w ktorym bedzie najwyzej to szczyt szyjki :) Na pewno zauwazysz. Jej miekkosc - gdy jest twarda to taka jak czubek nosa a miekka to jak policzek. Gdy otwarta to palcem wyczujesz leciutkie wglebienie. Mierzysz moze temperature?? To wszystko pozwoli Ci sprawdzic czy Twoja owulacja była prawidłowa jak i dlugosc fazy lutealnej.

Zerknij tu:
Cykl miesiączkowy – Wikipedia, wolna encyklopedia
oraz tu:
Fazy cyklu a objawy płodności - 28dni
 
reklama
LILITH no ten Olej z wiesiolka czyli tutaj Evening Primrose Oil sprobuj a noz pomoze, teraz wiemy ile go przyjmowac to kto wie?? Slyszalas jeszcze o castagnusie??? To nie jest typowo na sluz tylko bardziej na caly cykl ale tez pomaga zajsc. Mozna go tez tutaj kupic pod nazwa AGNUS CASTUS - ale o jego wlasciwosciach lepiej sobie poczytac. Ja tak myslalam ze moze sprobuje w przyszlym miesiacu jakby co... A z tymi testami moimi to tez mysle ze dopiero kolo poniedzialku wyjdzie pozytywny. Z tym badaniem szyjki to jakos nie moge sie przemoc... to chyba nie dla mnie. Badanie tempki tez odpada rozne godziny pracy, wiekszosc nocki a co za tym idzie rozne pory wstawania. Mozna jeszcze brac to siemie lniane podobno dziala juz po 4 dniach na zwiekszenie sluzu. W sumie mam w kapsulkach, ale nie chcialam mieszac z wiesiolkiem no ale moze sprobuje po jednej kasulce. Len mozna brac przez caly cykl nie tak jak wiesiolek, no a tez zawiera nienasycone kwasy tluszczowe. Najlepsze jest siemie lniane zalewane woda i to pic dwa trzy razy dziennie ale kasulki sa wygodniejsze tylko nie wiem czy tez az tak dobre w dzialaniu. No ale jak juz pisalam mam zamiar zajsc w tym cyklu i mam nadzieje ze juz bez dodatkowych wspomagaczy;-) No i wy dziewczynki razem ze mna co nie???:-) Pozdro
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry