reklama

Staraczki na Wyspach

Witam was kochane:)
Jak mija wam weekendzik?
U nas wsio ok:)
Mam nadzieję że przeżyję kolejny tydzień w pracy bo potem zaczynam przez tydzień się urlopować:)jupiii:)))
Co prawda nie jedziemy do Pl ale mamy duże plany na odpoczynek i relaks:)

Pozdrawiam was!!!
 
reklama
Witam was kochane:)
Jak mija wam weekendzik?
U nas wsio ok:)
Mam nadzieję że przeżyję kolejny tydzień w pracy bo potem zaczynam przez tydzień się urlopować:)jupiii:)))
Co prawda nie jedziemy do Pl ale mamy duże plany na odpoczynek i relaks:)

Pozdrawiam was!!!
OOO wybieracie się na wakacje??? superrrr! gdzie planujecue odpoczynek??? Aguś tydzien w pracy szybko zleci a potem odpoczynek.... ale Ci zazdroszczę ja wakacje bede mieć dopiero pod koniec sierpnia....:tak:

LILIFH dzieki za odpowiedz. Kurcze z tym badaniem szyjki to nie wiem chyba nie dla mnie. A z tym guajazylem to poszukalam na jakims forum i tez niektore dziewczyny go stosowaly, coprawda jest to syrop na kaszel i przeziebienie ale tez pomaga przy sluzie. A odnosnie tego wieosiolka tak bierze sie od 1 dnia cyklu do owulacji. Jeszcze odnosnie zapytania Roxii ile sie go powinno brac to znalazlam fajna stronke i tam pisze ze: zalecana dawka oleju z wiesiołka wynosi od 1500 do 3000 mg dziennie. Olej z wiesiołka należy przyjmować jedynie w fazie folikularnej (pierwszej fazie cyklu), aż do wystąpienia owulacji. W fazie lutealnej olej z wiesiołka można zastąpić olejem z siemienia lnianego lub tranem, aby dostarczyć sobie niezbędnych kwasów tłuszczowych.:
Jejku to faktycznie za mało tego wiesiołka brałyśmy, ja to juz całkiem tylko jedną kapsułke 500mg dziennie:baffled: i dziwimy się ze efektów nie ma:laugh2:
Skoro trzeba brać ok 2000 mg to ja muszę brac conajmniej 4 kapsułki dziennie:szok: ło matko te wszystkie tabletki kiedyś mnie zabija he he:-p No ale chyba faktycznie zacznę go brać więcej skoro ma pomóc...:tak: Dzieki Zuzia ze poszperałas troche w necie na ten temat bo ja nie bardzo mam czas jakas zalatana ciągle jestem... Takze dzięki bardzo:-)
 
Roxii my zostajemy w UK ale tydzień będzie bardzo aktywny bo po pierwsze mamy gości z PL a po drugie mamy zaplanowane już zwiedzić kilka miejsc także będzie fajnie:))I nie mogę się doczekać:)
 
Jejku to faktycznie za mało tego wiesiołka brałyśmy, ja to juz całkiem tylko jedną kapsułke 500mg dziennie:baffled: i dziwimy się ze efektów nie ma:laugh2:
Skoro trzeba brać ok 2000 mg to ja muszę brac conajmniej 4 kapsułki dziennie:szok: ło matko te wszystkie tabletki kiedyś mnie zabija he he:-p No ale chyba faktycznie zacznę go brać więcej skoro ma pomóc...:tak: Dzieki Zuzia ze poszperałas troche w necie na ten temat bo ja nie bardzo mam czas jakas zalatana ciągle jestem... Takze dzięki bardzo:-)

Roxii nie ma za co, sama bylam ciekawa dlaczego tego sluzu nie mam. U mnie juz dzisiaj jak wstalam popoludniu tescik pokazal usmiechnieta buzke takze owulka juz tuz tuz... myslalam ze dopiero jutro wyjdzie pozytywny no ale coz... przytulanko bylo poznym popoludniem ale niestety nie moglam po tym spokojnie polezec bo do pracy trzeba isc... ale i tak mam nadzieje ze sie udalo, jutro jeszcze poprawimy:))) A z tym wieosiolkiem to chyba za pozno zwiekszylam dawke bo sluzu nic nie widac ale mam nadzieje ze w srodeczku jest. Pozdrowionka dla wszystkich....
 
Roxii my zostajemy w UK ale tydzień będzie bardzo aktywny bo po pierwsze mamy gości z PL a po drugie mamy zaplanowane już zwiedzić kilka miejsc także będzie fajnie:))I nie mogę się doczekać:)
E no to super, fajnie jak ktoś z Polski przylatuje zawsze to jest inaczej i takie troche odrwanie sie od codziennosci:tak: A do tego pozwiedzacie sobie, świetnie! Zyczę miłego odpoczynku i żeby ten tydzien w pracy szybciutko zleciał:-)

Roxii nie ma za co, sama bylam ciekawa dlaczego tego sluzu nie mam. U mnie juz dzisiaj jak wstalam popoludniu tescik pokazal usmiechnieta buzke takze owulka juz tuz tuz... myslalam ze dopiero jutro wyjdzie pozytywny no ale coz... przytulanko bylo poznym popoludniem ale niestety nie moglam po tym spokojnie polezec bo do pracy trzeba isc... ale i tak mam nadzieje ze sie udalo, jutro jeszcze poprawimy:))) A z tym wieosiolkiem to chyba za pozno zwiekszylam dawke bo sluzu nic nie widac ale mam nadzieje ze w srodeczku jest. Pozdrowionka dla wszystkich....
O to szybciutko masz poytywny tescik:tak:, to teraz działajcie a ja mocno trzymam kciuki oby sie uało:-)
Ja dzis robiłam pierwszy teścior ale narazie negatywny...
 
Roxii dziękuję kochana:))

Witam się poniedziałkowo:)
Dziewczyny u mnie dziś troszkę chłodniej i od razu lepiej bo takie gorące słońce doprowadzało mnie już do szału,wytrzymać się nie dało na słońcu...ale od środy ponownie w UK ma być ciepło.

Życzę wam miłego poniedziałku:)
 
Witam po weekendzie :)
Obciełam sobie wczoraj włosy :D nie mogę się do teraz przyzwyczaić, dziwnie tak, ze nic sie nie plącze i nie przeszkadza, choć mąż zadowolony, bo wcześniej marudził w wyrku, ze tyle miejsca zajmują :D Z długości po pas są za brode ;p Bardzo mi ta zmiana pomogła, od razu sie lepiej poczułam, że coś dla siebie zrobiłam, mimo iz to taka pierdołka.
U mnie ten cykl spokojnie, tylko badanka, chyba nawet testów nie zrobie. Od następnego juz na pewno plus własnie ten zel i wiesiolek. Zobaczymy czy cos z tego wyjdzie :)

U nas dziś fatalna pogoda i nie chce mi się nigdzie wychodzić, tak więc staram się core zajać czymś w domu nim na pole wyleci.. a do jakiejs 17 sporo czasu..
 
LILITH fajnie że zmiana się podoba no i raz na jakiś czas trzeba coś ze sobą zrobić to humorek się od razu poprawia:)

U mnie pada deszcze,dziś mam wolne od pracy,nie długo biorę się za obiadek:)
 
Ja nie pracuję, więc dni mi się okrutnie dłużą w taką pogodę :(
Tak siedziałam dziś i przeglądałam różne fora i zaczęłam się zastanawiać czy nie mam zbyt wysokiej prolaktyny. Pytałam dziewczyn na innym wątku, czy na podstawie badania tarczycy i hormonów można to stwierdzić, bo wątpie by tu lekarze raczyli to zrobić..
 
reklama
LILITH taka zmiana z dlugich wlosow po pas na krotkie to nie pierdulka.:szok: Kurcze nic dziwnego ze ciezko sie przyzwyczaic pewnie kilka lat mialas dlugie a teraz zmiana image:) Fajnie ze ci sie podoba. Ja staram sie troszke zapuscic moje wloski ale uwielbiam jak sa sciete od razu czlowiek lepiej sie czuje jak cos zmienia w swoim wygladzie:-) A odnosnie badan - to na czym wnioskujesz ze mozesz miec wyzsza prolaktyne??? Nie wiem czy cie wysla tutaj na badania. Ja jak poszlam do GP bo chcialam zrobic badania na progesteron, to powiedziala ze badania sie robi po roku staran ale jak wyjasnilam ze sie martwie bo mam odpowiednie objawy na niedobor luteiny w 3 fazie cyklu no to mnie wyslala. Moze powinnas tez tak w tym stylu zrobic.
Odnosnie mojego cyklu jak juz pisalam wczoraj o 16 test pozytywny przytulanko bylo okolo 18 no ale nie moglam polezec bo czas do pracy, ale dla pewnosci przytulanko jeszcze dzisiaj rano bylo;-) Jak wstalam o 16 powtorzylam jeszcze test - i dalej pozytywny. Czyli co Poziom LH jeszcze nie spadl co oznacza ze jeszcze owulki nie bylo ???? Orientujecie sie kiedy spada poziom LH od razu po owulce czy jeszcze sie utrzymuje jakis czas??


Pozdrowionka dla was dziewczynki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry